Transakcja jest ratunkiem dla najstarszego w Polsce producenta autobusów, który popadł w długi i przez długi czas nie mógł znaleźć inwestora. Nowi nabywcy sanockiego Autosanu zakładają rozszerzenie produkcji. Chcą produkować dla wojska nie tylko autobusy i mikrobusy, ale również pojazdy terenowe o napędzie cztery na cztery.

Fabryka autobusów z Sanoka była w upadłości likwidacyjnej od jesieni 2013 roku. Jej problemy zaczęły szybko narastać w roku 2009, gdy w produkcję pojazdów uderzył kryzys gospodarczy. Z roku na rok powiększała się wysokość strat. Nie pomogło zmniejszenie produkcji i cięcia pensji pracowników. Trzy lata temu sama kwota należnego miastu i niezapłaconego podatku od użytkowania gruntu sięgała 300 tys. złotych. We wrześniu 2013 roku zarząd firmy złożył wniosek o upadłość. O wyborze oferty konsorcjum firm z Polskiej Grupy Zbrojeniowej poinformował na początku lutego syndyk masy upadłościowej Ludwik Noworolski. Zaznaczył wtedy, że ostateczna umowa sprzedaży ma zostać podpisana do końca marca.

Fabryka była wystawiana na sprzedaż w przetargu pięć razy. W pierwszym przetargu ogłoszonym wiosną 2014 roku cenę wywoławczą ustalono na poziomie 56 mln złotych. Była za wysoka, bo nikt nie złożył oferty. W drugim przetargu cenę przedsiębiorstwa obniżono do 50 mln zł. To także nie było zadowalającym poziomem dla potencjalnych nabywców, bo ofertę złożył tylko jeden. Okazała się zresztą nieważna z uwagi na brak wpłaty wadium. Niepowodzeniem zakończył się także trzeci przetarg. Cena wywoławcza niewiele różniła się od poprzedniej, bo ustalono ją na poziomie 48 mln zł, więc nie było chętnych. Podobnie było w czwartym przetargu, chociaż obniżka była już większa: 40 mln zł nie wzbudziło zainteresowania. Za każdym razem wystawiany na licytację zakład miał być sprzedany bez zapasów. Po ostatnim nieskutecznym przetargu, w którym cenę wywoławczą obniżono do 37 mln zł, nadzorujący upadłość sędzia zgodził się na sprzedaż z wolnej ręki.

Początki historii Autosanu sięgają lat 30. dziewiętnastego wieku. Po kilkudziesięciu latach stała się największym krajowym producentem wagonów kolejowych oraz tramwajów. Wytwarzała także maszyny i urządzenia dla przemysłu naftowego, ponadto dla branży spirytusowej i browarnictwa. Pierwsze autobusy, które montowano na podwoziu pojazdów Lancii, wyjechały z zakładu w drugiej połowie lat 20. dwudziestego wieku. Po wojnie rozwijano produkcję autobusów, rozszerzając ją o nowe modele ze zwiększona ilością miejsc, nowymi silnikami z lepszym przystosowaniem do poszczególnych rodzajów transportu. Od 2001 roku Autosan brał udział w projektowaniu i budowie elementów tramwajów, współpracując z bydgoską Pesą, nowosądeckim Newagiem oraz Poznańskimi Zakładami Naprawczymi Taboru Kolejowego.