fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Przemysł Obronny

Znikają śmigłowce dla specjalsów

materiały prasowe
11 czerwca Inspektorat Uzbrojenia MON bez podania przyczyn odwołał zaproszenie do składania ofert ostatecznych w postępowaniu na pozyskanie śmigłowców dla wojsk specjalnych i bojowego ratownictwa.

Takie postępowanie uzasadniane przez ówczesnego ministra obrony Antoniego Macierewicza pilnymi potrzebami obronnymi państwa uruchomiono jeszcze na początku 2017 roku, po wcześniejszym (w 2016 r.) przerwaniu procedury zakupu słynnych francuskich caracali produkowanych przez Airbus Helicopters.

Trzy zaproszenia

Podejmując na początku tego tygodnia decyzję o anulowaniu konkursu na docelowo 8 maszyn dla specjalsów Inspektorat Uzbrojenia nie ujawnił, jaką drogą pójdzie teraz procedura pozyskiwania helikopterów dla komandosów i Combat SAR.

Rzecznik Inspektoratu Uzbrojenia ppłk Robert Wincencik potwierdził w Defence24, że IU przekazał uczestnikom postępowania na śmigłowce dla wojsk specjalnych postanowienie o unieważnieniu zaproszenia do składania ofert ostatecznych. We wrześniu 2017 r. przekazano je trzem oferentom: konsorcjum PZL Mielec oraz Sikorsky Aircraft Corporations, konsorcjum Airbus Helicopters i Heli Invest oraz PZL Świdnik.

Choć decyzja IU nie oznacza jeszcze zamknięcia całej procedury, to pośrednio potwierdza informacje o planach jej unieważnienia – komentują analitycy Defence24.

Obietnice po caracalach

Pierwotnie zakładano pozyskanie ośmiu maszyn dla sił specjalnych i podpisanie umowy jeszcze do końca ubiegłego roku, co jednak – jak wiemy – nie nastąpiło. Rozpisanie tej procedury, podobnie jak drugiej - na śmigłowce zwalczania okrętów podwodnych (ZOP) dla Marynarki Wojennej nastąpiło po tym, jak w październiku 2016 roku niepowodzeniem zakończyły się negocjacje offsetowe w sprawie zakupu 50 śmigłowców Caracal wybranych w konkursie zorganizowanym jeszcze za rządów koalicji PO-PSL.

Policyjna ścieżka?

10 maja tego roku wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz ujawnił w Sejmie, że priorytetem resortu jest obecnie zakup maszyn ZOP, natomiast eksploatowane obecnie w armii śmigłowce transportowe Mi-8 i Mi-17 będą modernizowane, aby przedłużyć ich służbę. 

Po poniedziałkowej decyzji IU MON w mediach pojawiły się komentarze, że być może w kwestii pozyskania wiropłatów dla sił specjalnych wojsko wybierze drogę przetartą w tym roku przez Policję. Policjanci w końcu maja bez przetargu kupili 2 Black Hawki S70i w PZL-Mielec/Sikorsky, czyli podkarpackich zakładach należących do amerykańskiego koncernu Lockheed Martin.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA