fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prezydent USA

Joe Biden zaczyna na Twitterze od zera. Nie przejmie obserwatorów Donalda Trumpa

Joe Biden
AFP
Joe Biden otrzymał już od serwisu społecznościowego Twitter oficjalne konto prezydenckie. Prezydent elekt USA nie przejmie jednak obserwatorów swojego poprzednika. Będzie „zbierał” ich od początku.

„To oficjalne konto, na którym będę opisywać moje prezydenckie obowiązki” - czytamy we wpisie opublikowanym na koncie @PresElectBiden. 

Jak poinformował za pośrednictwem medium społecznościowego prezydent elekt USA, 20 stycznia o godzinie 12:01 konto to zostanie przekształcone w oficjalne konto prezydenta Stanów Zjednoczonych (@POTUS). Joe Biden do tego czasu używać będzie swojego starego konta, @JoeBiden. W ciągu pierwszych sześciu godzin istnienia nowego prezydenckiego Twittera, Biden zyskał prawie 400 tys. obserwujących.

Gdy Donald Trump przejmował Twittera swojego poprzednika Baracka Obamy, "odziedziczył" po nim około 13 milionów obserwujących. W przypadku Bidena tak się jednak nie stanie. Zespół prezydenta elekta został poinformowany o tym, że w serwisie społecznościowym „będzie musiał zacząć od zera”. Twitter nie wyjaśnił, dlaczego podjęto tę decyzję.

9 stycznia Twitter na stałe zawiesił konto prezydenta USA Donalda Trumpa ze względu na ryzyko dalszego nawoływania do przemocy po szturmie na amerykański Kapitol, do którego doszło 6 stycznia. Obserwowało go ponad 88 milionów ludzi. Przedstawiciele Twittera poinformowali, że to pierwszy przypadek w historii, gdy zablokowano głowę państwa.

Oficjalne konto prezydenta USA obserwuje obecnie 33,3 mln internautów. Jest to konto, z którego mógł oficjalnie korzystać Trump. Zdecydował jednak, że swoje posty publikować będzie na koncie prywatnym, które istniało już wcześniej. 

Źródło: BBC
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA