fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prezydent USA

Biden rozmawiał z mężczyzną postrzelonym przez policjanta

AFP
Kandydat na prezydenta USA, Joe Biden, odwiedził miasto Kenosha w Wisconsin i rozmawiał telefonicznie z Jacobem Blake'm, 29-letnim Afroamerykaninem, postrzelonym przez policjanta, który w trakcie interwencji kilka razy strzelił w plecy Blake'a.

Po tym jak nagranie z interwencji policji, w czasie której Blake został postrzelony, trafiło do sieci, w mieście doszło do zamieszek i protestów przeciwko brutalności policji wobec Afroamerykanów. Podobne protesty miały miejsce w całych stanach w maju i w czerwcu, po tym jak w wyniku brutalnego potraktowania przez policję zmarł tam 46-letni Afroamerykanin, George Floyd.

Dwa dni temu miasto Kenosha odwiedził prezydent Donald Trump.

Teraz do miasta w Wisconsin przyjechał Biden, który wśród Afroamerykanów - jak wskazują sondaże - ma miażdżącą przewagę w poparciu nad obecnym prezydentem USA.

Biden w czasie wizyty spotkał się z rodziną Blake'a i rozmawiał z 29-latkiem przez telefon przez ok. 15 minut. Blake przebywa obecnie w szpitalu. Jego ojciec mówił, że w wyniku doznanych obrażeń jest sparaliżowany.

Trump w czasie wizyty w Kenoshy nie kontaktował się z rodziną Blake'a, wyrażał natomiast wsparcie dla działań policji.

Biden wypowiedział się przeciwko aktom przemocy i zniszczeniom dokonywanym w czasie demonstracji przeciw brutalności policji. - Niezależnie od tego, jak wściekli jesteście, jeśli grabicie, jeśli podpalacie, będziecie pociągnięci do odpowiedzialności. Kropka. Tego nie można tolerować - mówił.

Wizyta w Kenoshy - jak zauważa Reuters - jest zwrotem w kampanii wyborczej Bidena, który dotychczas unikał podróży po kraju w związku z pandemią koronawirusa SARS-CoV-2.

Wisconsin to jeden z tzw. swing states, w których żaden z kandydatów na prezydenta nie może być pewny zwycięstwa. Cztery lata temu Trump pokonał tu Hillary Clinton. Obecnie sondaże dają przewagę w Wisconsin Bidenowi.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA