fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo karne

Śmierć Dawida Kosteckiego i Brunona Kwietnia: jest oświadczenie Ministerstwa Sprawiedliwości

Fotorzepa, Krzysztof Lokaj
Każde samobójstwo to dramat. Absolutnie nie jest jednak tak, że w ostatnim czasie w polskim więziennictwie doszło pod tym względem do pogorszenia sytuacji. Wręcz przeciwnie - informuje Ministerstwo Sprawiedliwości. Zapewnia, że okoliczności śmierci Dawida Kosteckiego i Brunona Kwietnia w polskich więzieniach profesjonalnie wyjaśniają Prokuratura i Służba Więzienna.

W przesłanym mediom w poniedziałek oświadczeniu Ministerstwo twierdzi, że opinia publiczna jest na bieżąco informowana o tych sprawach. Resort apeluje, aby w imię odpowiedzialności, zdarzenia te nie były wykorzystywane do dezinformacji i walki politycznej.

Czytaj też:

Śmierć Dawida Kosteckiego - interwencja HFPC w prokuraturze

Czas na dymisje po kolejnej śmierci skazanego

Według danych MS w polskich więzieniach przebywa około 75 tysięcy osób. Wśród osadzonych dochodzi do około 16-25 samobójstw rocznie. Są to dane znacząco odbiegające od tych, które dotyczyły poprzednich lat. Przykładowo, w 2008 roku było 39 samobójstw, w 2009 – 40, a w 2010 – 31. Natomiast obecnie, od początku 2019 r. do dziś, takich przypadków zanotowano 13.

- Po zaostrzeniu polityki karnej - wymierzonej w walkę z przestępczością i nastawionej na zwiększenie bezpieczeństwa obywateli – w więzieniach jest obecnie więcej osadzonych. W 2008 r. było ich o blisko 11 tys. mniej, w 2009 r. o ponad 10 tys. mniej, a w 2010 r. o około 8 tys. mniej niż teraz. Dziś więc więźniów jest znacznie więcej, a mimo to, przypadki samobójstw są rzadsze - podkreśla resort

Zdaniem resortu Ziobry wskaźnik samobójstw więźniów w Polsce należy do najniższych w Europie. - Dzięki profesjonalizmowi pracy funkcjonariuszy Służby Więziennej wskaźnik samobójstw jest w Polsce kilkukrotnie niższy niż we Francji, Niemczech, Danii czy Finlandii. Także średnia europejska jest prawie 3 razy wyższa niż w Polsce - podaje MS.

Dalej Ministerstwo Sprawiedliwości przypomina, że Dawid Kostecki przebywał w więzieniach pięć razy, był skazywany m.in. za handel narkotykami i kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. - Są to bardzo ciężkie przestępstwa zagrożone wysokimi sankcjami karnymi - zauważa MS.

Twierdzi, że nieprawdziwe są informacje podawane przez niektóre media jakoby Dawid Kostecki kiedykolwiek w swoich zeznaniach wskazywał, że znani politycy i urzędnicy państwowi korzystali z usług podkarpackich agencji towarzyskich. Przypomina, że Prokuratura Krajowa je zdementowała.

Ministerstwo pisze dalej, że zlecona przez prokuraturę sekcja zwłok mężczyzny wykluczyła udział osób trzecich, potwierdzając, że Dawid Kostecki popełnił samobójstwo.

- Warto podkreślić, że wcześniej już próbował popełnić samobójstwo na wolności. Wynika to z informacji podanych przez niego w czasie przyjęcia do zakładu karnego w 2015 roku. Był także członkiem podkultury przestępczej w więzieniu - czytamy w oświadczeniu.

Resort sprawiedliwości informuje, że 6 sierpnia 2019 r. dyrektor Aresztu Śledczego w Warszawie Białołęce spotkał się z rodziną zmarłego (siostrą, wujkiem i kuzynką Dawida Kosteckiego). Rodzina uzyskała pełną informację o okolicznościach zdarzenia i nie zgłosiła żadnych uwag.

- Z kolei ustalenia okoliczności śmierci Brunona Kwietnia wskazują, że umarł on z przyczyn naturalnych. Jak podała prokuratura, po przeprowadzonej sekcji zwłok, z ustaleń biegłego z zakresu medycyny sądowej wynika, że przyczyną śmierci skazanego był chorobowy krwotok wewnątrzczaszkowy. Stwierdzony przez biegłego brak zmian urazowych wyklucza udział osób trzecich - podaje MS.

Resort dodaje, że niezależnie od tych ustaleń sprawę obu zgonów badają specjalne komisje Służby Więziennej oraz prokuratura.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA