fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo i Sprawiedliwość

Został pobity, gdy roznosił ulotki wyborcze

Były radny PiS Janusz Jagielski został pobity, gdy roznosił ulotki wyborcze na osiedlu Kaliny w Szczecinie.
Wikipedia
Były szczeciński radny Prawa i Sprawiedliwości Janusz Jagielski został pobity gdy roznosił ulotki wyborcze. Ma złamany nos. Sprawca pobicia został zatrzymany.

Do ataku na Janusza Jagielskiego – jak podaje Radio Szczecin - doszło w sobotę po południu na osiedlu Kaliny w Szczecinie.

Były radny wraz z działaczem młodzieżówki PiS roznosił tam ulotki wyborcze szefa MSWiA Joachima Brudzińskiego – który kandyduje do Parlamentu Europejskiego.

W pewnym momencie mężczyźni zostali zaatakowany przez nieznanego sprawcę. W wyniku pobicia Janusz Jagielski ma złamany nos.

Były radny nie wie co było powodem ataku. - Wkładaliśmy do skrzynek ulotki wyborcze Joachima. W tym czasie jakiś gość wyszedł niespodziewanie na klatkę w krótkich spodenkach i bez koszuli. Mojego kolegę rzucił na ścianę jak worek, a mnie uderzył z krzykiem "Proszę wynosić się" i ordynarnymi jakimiś głosami – opowiadał radny „Radiu Szczecin". Nie jest pewien czy napastnik wiedział, której partii ulotki wkładał do skrzynek.

Do zdarzenia na Twitterze odniósł się minister Joachim Brudziński. - Wczoraj „prawdziwi europejczycy" przy rechocie tzw. "elit" porównywali katolików i ludzi kościoła w Polsce do świń taplających się w błocie. Dziś ktoś inny pobił mojego starszego kolegę w Szczecinie za rozdawanie moich ulotek. Totalny TT milczy. Gdzie jest granica tego zbydlęcenie? - napisał na Twitterze.

W dzisiejszym wpisie poinformował, że sprawca wczorajszego pobicia działacza PiS został zatrzymany przez policję. – „Dziękuję KWP w Szczecinie za sprawne działanie i jeszcze raz powtórzę, nawet największe polityczne zacietrzewienie nie może usprawiedliwiać agresji i nienawiści wobec kogokolwiek. #StopNienawiści " – dodał.

Zdarzenie skomentowała też przewodnicząca PiS w zachodniopomorskim sejmiku Małgorzata Jacyna-Witt. - To przerażające. Człowiek ma już prawie 70 lat, bardzo przyzwoity, bardzo uczciwy i bardzo spokojny przede wszystkim. Absolutnie nieagresywny. Pobito go na klatce schodowej przy roznoszeniu ulotek – powiedziała rozgłośni.

Dodała, że to, że spotkało to w ogóle kogokolwiek, ale tego naszego kolegę, który jest tak cudnym człowiekiem to jest coś niesamowitego. - Przerażające – skwitowała radna.

Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w Polsce już za trzy tygodnie.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA