Reklama

PiS próbuje opanować sytuację po wybuchu sprawy KNF

Prawo i Sprawiedliwość próbuje otrząsnąć się z pierwszego zaskoczenia po wybuchu kryzysu związanego z ujawnieniem przez “Gazetę Wyborczą” nagrania szefa KNF Marka Chrzanowskiego. Po jego dymisji i wieczornej naradzie z udziałem ministra Zbigniewa Ziobro obóz rządzący wystartował z doskonale znanym od kilku lat przesłaniem.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
PiS próbuje opanować sytuację po wybuchu sprawy KNF

Foto: Fotorzepa/ Piotr Guzik

Reklama
Reklama
Reklama

- Widać, że państwo działa. Sprawą zajmuje się prokuratura i służby - mówiła rzecznik PiS Beata Mazurek. Opozycja domaga się zwołania nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu, informacji premiera Mateusza Morawieckiego oraz Zbigniewa Ziobry. Jednak jak wynika z naszych rozmów nie ma co spodziewać się w najbliższych godzinach czy dniach jakichkolwiek nadzwyczajnych działań ze strony obozu PiS. Można za to spodziewać się licznych porównań z czasami rządów PO, a zwłaszcza z reakcją służb na aferę hazardową, a obecnymi działaniami CBA. 

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama