fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo i Sprawiedliwość

Piotrowicz: Sędziowie, którzy zgłosili się do Sądu Najwyższego, przeszli test

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro i poseł Stanisław Piotrowicz
Fotorzepa/ Jerzy Dudek
- Co do tych sędziów, którzy dali się zastraszyć – nie należy ubolewać nad tym, że takich wniosków nie złożyli, z tego względu, że sędzia niezawisłość powinien mieć w sobie, a więc odporność na wszelkiego rodzaju presję, w tym również na zastraszanie - powiedział poseł Stanisław Piotrowicz z PiS, przewodniczący sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, komentując trwający do poniedziałku nabór kandydatów na sędziów Sądu Najwyższego.

We wtorek Biuro KRS poinformowało, że jak dotąd do Krajowej Rady Sądownictwa wpłynęło 185 kandydatur na sędziów Sądu Najwyższego. Największym zainteresowaniem cieszy się Izba Dyscyplinarna SN.

Krajowa Rada Sądownictwa zajmie się opiniowaniem kandydatów na pierwszym po wakacjach posiedzeniu, czyli około połowy września.

Przeczytaj też: Czy przepisy dotyczące Sądu Najwyższego będą musiały zostać zmienione po raz siódmy?

Stanisław Piotrowicz, przewodniczący sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, ocenił, że nabór na stanowiska w Sądzie Najwyższym cieszył się sporym zainteresowaniem. - Zarówno opozycja, jak i stowarzyszenia sędziowskie podejmowały próby nawet zastraszania sędziów, ażeby nie zgłaszali swoich kandydatur do Sądu Najwyższego - stwierdził.

- Co do tych sędziów, którzy dali się zastraszyć – nie należy ubolewać nad tym, że takich wniosków nie złożyli, z tego względu, że sędzia niezawisłość powinien mieć w sobie, a więc odporność na wszelkiego rodzaju presję, w tym również na zastraszanie - powiedział Piotrowicz w rozmowie z Radiem Maryja.

- Można powiedzieć, że ci, którzy złożyli takie wnioski, pewien test już przeszli, bo wykazali się tą odpornością psychiczną, wykazali tę swoją wewnętrzną niezawisłość i – wbrew groźbom – zdeklarowali się i przedstawili swoje kandydatury do Sądu Najwyższego - dodał poseł PiS, ciesząc się jednocześnie z liczby zgłoszeń przede wszystkim do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Izby Dyscyplinarnej.

Źródło: rp.pl/ Radio Maryja
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA