Prawo i Sprawiedliwość

Kaczyński: Być w Europie to być w UE

PAP, Leszek Szymański
Państwo nie jest tylko organizacją obejmującą terytorium. Państwo jest i powinno być jakością moralną. Mówimy o tym od 20 lat - mówił w Sejmie prezes PiS Jarosław Kaczyński w związku z wystąpieniem z okazji Dnia Flagi.

- Dziś święto flagi. Dobrze, że ustanowiono to święto. Dobrze, że umacniamy szacunek i przywiązanie do narodowych barw. Sztandar biało-czerwony to symbol naszego państwa. Symbol opisany w konstytucji. Symbole mają budować jedność - mówił w Sejmie Kaczyński.

- Państwo musi zapewnić bezpieczeństwo obywatelom m.in. wobec siebie samego - mówił następnie Kaczyński. - Ten rodzaj bezpieczeństwa trzeba traktować poważnie - dodał wyjaśniając, że państwo dysponuje monopolem na przemoc a także narzędziami do redystrybucji dóbr.

- Wielkie dzieło Lecha Kaczyńskiego przynosi efekty. Dobro jest znów oddzielane od zła. To wszystko, co poczyniono w celu pomieszania dobrego i złego cofa się - mówił prezes PiS wymieniając w tym kontekście uroczysty pogrzeb "Łupaszki" i obchody 6. rocznicy katastrofy smoleńskiej. - Możemy mówić o odrodzeniu, możemy mówić, że powstaje wielki biało-czerwony ruch, który jest Polsce potrzebny - dodał.

- Zmiana zaczęła się. Po raz pierwszy od 27 lat mamy do czynienia z pracą nad rzeczywistą odnową i rzeczywistym umocnieniem polskiej armii. To jest podstawowe. Musimy mieć silną armię. Kraje o mniejszym potencjale niż Polska dysponują silnymi armiami - podkreślił prezes PiS. Dodał jednocześnie, że wszystko wskazuje na to, iż już wkrótce "przestaniemy być członkami NATO drugiej kategorii" w związku z zapowiedzią pojawienia się wojsk Sojuszu na naszym terytorium. 

- Przynależność do UE traktujemy jako trwałą. Być w Europie to być w UE. Polacy są Europejczykami dlatego, że są Polakami, ale realna przynależność do Europy to przynależność do Unii. Ci, którzy mówią inaczej są szkodnikami, są politycznymi awanturnikami - podkreślił prezes PiS. Kaczyński przypomniał w tym kontekście, że jego pierwsza partia, PC, postawiła wstąpienie do EWG jako jeden ze swoich celów politycznych.

Mówiąc o bezpieczeństwie wewnętrznym Kaczyński podkreślił, że PiS zreformował już prokuraturę i przygotowuje się do reformy sądów. - Nie może być tak, by sądy kłaniały się gangsterom i aferzystom, pytały czy są zadowoleni, a jednocześnie człowiek, który nie spłacił raty za telewizor lądował w więzieniu - przekonywał prezes PiS.

- Polska musi rozwijać się szybciej niż bogate państwa UE. Tu doświadczenie pokazuje, że potrzebne jest zaangażowanie państwa. I my mamy taki plan - to jest plan Morawieckiego. Wielki plan, największy plan, jaki powstał tu od 27 lat. Cały rząd powinien pracować dla tego planu. To dziś ogromnie ważne, rozstrzygające dla Polski przedsięwzięcie - mówił Kaczyński.

- Warunki do budowy praworządności w Polsce powstały dopiero dziś, bo jesteśmy w stanie odbudowywać równowagę między różnymi siłami. I będziemy to czynić - stwierdził Kaczyński. - Ta równowaga społeczna to coś zupełnie innego, niż podział i równowaga trzech rodzajów władz. Ale ona jest też niesłychanie ważna. Ale podział i równowaga, a nie dominacja jednej władzy nad innymi - dodał prezes PiS zaznaczając, że nawiązuje do sprawy TK. - PiS stoi na stanowisku przestrzegania konstytucji w całości, a w szczególności jej jasnych, jednoznacznych przepisów. Chodzi i o konstytucję i ustawę (o TK - red.). Nie możemy się pogodzić z tym, że Trybunał Konstytucyjny to lekceważy. To jest stawianie się ponad konstytucją. To mówienie, że Trybunał jest suwerenem - wyjaśnił.

- Będziemy szli własną drogą. Prezes (Andrzej) Rzepliński odrzucił kompromis. Na anarchię w Polsce, nawet jeśli ta anarchia jest szerzona przez sądy, się nie zgodzimy - podkreślił prezes PiS. 

- Wolność nie jest dziś w Polsce niczym naruszana. Ona była naruszana za poprzednich rządów - często w sposób bardzo drastyczny - mówił Kaczyński. - Polska powinna być wyspą wolności nawet wtedy, gdy wolność będzie wszędzie indziej ograniczana. To jest nasz sztandar, to jest nasza moralna siła - dodał.

Kaczyński ocenił też, że nadszedł czas na nowelizację konstytucji. Dodał, że prawdopodobnie nie uda się tego dokonać w obecnej kadencji, ale zaproponował otwarcie dyskusji o zmianie konstytucji i referendum w sprawie jej przyszłego kształtu.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL