Reklama

Zmiany w zasadach parkowania

Pozostawienie samochodu w niedozwolonym miejscu skończy się odholowaniem na specjalny parking.

Aktualizacja: 29.11.2018 05:42 Publikacja: 28.11.2018 17:06

Zmiany w zasadach parkowania

Foto: AdobeStock

Kierowców czekają zmiany. Projekt nowelizacji kodeksu drogowego przewidującej odholowywanie aut zaparkowanych na chodnikach trafił właśnie do sejmowej Komisji do Spraw Petycji.

Jego autorami są warszawskie stowarzyszenie Miasto Jest Nasze oraz tamtejsza koalicja Ruchy Miejskie. Chcą usunięcia z prawa o ruchu drogowym przepisu pozwalającego na parkowanie samochodów na chodniku pod warunkiem zachowania dla pieszych 1,5-metrowego przejścia.

Czytaj także: Holowanie aut będzie tańsze

„Przepis ten pojawił się w ustawie – Prawo o ruchu drogowym w lutym 1983 r. Dlatego autorzy petycji uważają go za komunistyczny wymysł. To było opresyjne prawo, które pozwalało łatwiej inwigilować i terroryzować obywateli" – napisali autorzy projektu. Dodali, że piesi i kierowcy powinni mieć jasny sygnał, że chodniki są tylko do chodzenia.

Autorzy zmian tłumaczą, że kierowcy nie zawsze zostawiają na chodnikach 1,5 m dla pieszych. Powołują się na przykład Ukrainy. Tam we wrześniu weszło w życie nowe prawo, które całkowicie zakazuje parkowania na chodnikach. Samochód, który zostanie zaparkowany w takim miejscu, jest odholowywany. W związku z nowymi przepisami przebudowywane są ulice, przy których wyznacza się miejsca i zatoki postojowe. Ponadto przepisy wprost zabraniają projektowania miejsc parkingowych na chodnikach.

Reklama
Reklama

– Zmiana taka jest potrzebna także w Polsce – uważają.

Twierdzą, że obecne przepisy są zbyt łagodne dla tych kierowców, którzy lekceważą znaki drogowe.

Czytaj także: Samorządowy hol na parking pod lupą prokuratury

Przypomnijmy, dziś do odholowania na policyjny parking może dojść tylko wówczas, gdy pojazd parkuje w miejscu zabronionym, utrudnia tym ruch i zagraża bezpieczeństwu. Po zmianie przepisów wystarczy, że auto stoi w miejscu zabronionym. Pozostałe warunki nie będą już musiały być spełnione.

Z projektem zmierzą się teraz posłowie. Jak dowiedziała się nieoficjalnie „Rzeczpospolita", jest wśród nich wielu zwolenników ograniczania możliwości parkowania. Tam gdzie są pieniądze, posłowie mają optować za modernizacją i wyodrębnieniem miejsc na chodnikach. W wielu, głównie mniejszych miastach, niestety ich nie ma.

Duże znaczenie dla powodzenia nowelizacji będzie mieć stanowisko Ministerstwa Infrastruktury. Na razie oficjalnie się w tej sprawie nie wypowiedziało.

Reklama
Reklama

Co na to kierowcy?

– Nie jestem zwolennikiem chodników obstawionych autami tak, że trudno przejść – mówi Andrzej Łukasik z Polskiego Towarzystwa Kierowców. Zastrzega jednak, że zanim wprowadzi się ograniczenie, trzeba pomyśleć o jakiejś alternatywie dla parkowania.

Etap: prace w komisji sejmowej

Zawody prawnicze
Waldemar Żurek: Notariusz zawodem zamkniętym? Nie można do tego dopuścić
Edukacja i wychowanie
Włamanie do Librusa. MEN zapowiada państwowy e-dziennik
W sądzie i w urzędzie
Nie ma rozwodu, bo orzekał neosędzia. Minister Żurek: coś bardzo niepokojącego
W sądzie i w urzędzie
Pierwszy i drugi małżonek zamiast kobiety i mężczyzny. Będą zmiany w USC
Nieruchomości
Ustalenie miedzy: ewidencja geodezyjna kontra płot. Co orzekł SN?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama