4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Do takich wniosków prowadzi analiza Instytutu Badań Strukturalnych, opublikowana niedawno przez niemiecki Instytut Ekonomii Pracy (IZA). Wynika z niej, że za niemal cały przyrost liczby pracujących w Polsce w latach 2002–2016 odpowiadało zatrudnienie na umowach innych niż o pracę na czas nieokreślony. Ubiegły rok, nieuwzględniony w analizie IBS ze względu na brak danych, tego obrazu prawdopodobnie nie zmienił.
W 2016 r. w Polsce pracowało 16,2 mln osób (w ub.r., według wstępnych danych GUS, o 0,2 mln więcej) w porównaniu z 13,8 mln w 2002 r. W tym czasie, jak wynika z obliczeń IBS, liczba osób pracujących w oparciu o kontrakty bezterminowe (do tej grupy zalicza się również większość samozatrudnionych) zwiększyła się o zaledwie 0,4 mln. Jednocześnie aż o 1,6 mln zwiększyła się liczba zatrudnionych na kontraktach terminowych i o 0,4 mln liczba zatrudnionych na umowach cywilnoprawnych. – Po 2014 r. udział zatrudnionych na umowach czasowych w całkowitej liczbie pracujących zaczął maleć, ale niemrawo. Nadal wynosi około 20 proc. i jest najwyższy w UE – mówi „Rzeczpospolitej" Piotr Lewandowski, prezes IBS.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Mało przyjazny absolwentom rynek pracy sprawił, że Zetki, które jeszcze przed trzema laty wyróżniały się na tle...
Chociaż ponad połowa polskich pracowników silnie utożsamia się ze swoim pracodawcą i angażuje w obowiązki, to je...
Przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw brutto w styczniu wyniosło 9002,47 zł, a więc urosło o 6,1 p...
Wprawdzie menedżerowie rzadziej niż przed rokiem obawiają się wzrostu kosztów działalności w nadchodzących miesi...