fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Poszukiwanie pracy

Mało stanowisk a wymagania wobec kandydatów coraz wyższe

Praca
Adobe Stok
W opublikowanych w lutym ogłoszeniach rekrutacyjnych średnia liczba oczekiwań pracodawców była najdłuższa od początku pandemii.

W prawie ośmiu na dziesięć lutowych ofert pracy stawiano kandydatom wymagania dotyczące określonego doświadczenia zawodowego. Na drugim miejscu znalazło się wykształcenie - wymagane w prawie połowie ogłoszeń - a na trzecim dyspozycyjność i znajomość języków obcych (37 proc. ofert). Łącznie, na jedną ofertę przypadało w lutym br. średnio 5,6 wymagań, najwięcej od kwietnia zeszłego roku - wynika z najnowszego raportu firmy doradczej Grant Thornton.

Według jej danych, bazujących na analizie ogłoszeń opublikowanych na 50 największych portalach pracy (przeprowadziła ją firma Element), w minionym miesiącu ukazało się 234,6 tys. ofert zatrudnienia. To o prawie 5 proc. więcej niż w styczniu i najwięcej od ogłoszenia drugiej fali pandemii, w październiku zeszłego roku. Jak zwraca uwagę Grant Thornton, lutowy wynik jest tylko o 12,4 proc. gorszy w porównaniu z tym samym miesiącem 2020 r. (Najlepiej sytuacja wyglądała we wrześniu 2020 roku, kiedy spadek w ujęciu rocznym wynosił jedynie 10 proc.)

Jak komentuje Monika Smulewicz, partner w Grant Thornton, dane za luty pokazują, że rynek pracy mozolnie i z trudem, ale jednak odbudowuje się od zeszłorocznego kryzysu. A przynajmniej próbował to robić - co potwierdza n.p. rosnąca liczba ofert pracy dla specjalistów HR, których w lutym opublikowano o 15 proc. więcej niż rok wcześniej. Aż o 77 proc. (do 117) wzrosła w skali roku liczba propozycji pracy dla HR Business partnerów a o ponad jedną czwartą- dla rekruterów (249 ofert). Większy wybór niż w lutym zeszłego roku mieli też teraz specjaliści IT – szczególnie ci od cyberbezpieczeństwa- lekarze i prawnicy.

Jak jednak zaznacza Monika Smulewicz, nasilająca się w marcu trzecia fala zakażeń koronawirusem mocno studzi optymizm. -Jeśli sytuacja pandemiczna znowu wymknie się w najbliższych tygodniach czy miesiącach spod kontroli i gospodarka zostanie spętana kolejnymi daleko idącymi obostrzeniami, pracodawcy mogą ponownie przestraszyć się o swoją przyszłość i cały pozytywny trend stopniowego powrotu do normalności zostanie znowu zatrzymany- dodaje Smulewicz.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA