Reklama

Boliwia stoi nierządem

Władzę w państwie objęła zaskoczona wiceprzewodnicząca senatu.
Evo Morales w drodze do Meksyku na pokładzie meksykańskiego samolotu wojskowego i z meksykańską flag

Evo Morales w drodze do Meksyku na pokładzie meksykańskiego samolotu wojskowego i z meksykańską flagą w ręku

Foto: AFP

– To po prostu jest faza przejściowa – tłumaczyła Jeanine Anez, dlaczego zgodziła się pełnić obowiązki szefa państwa.

W poniedziałek pod naciskiem manifestantów na ulicach i dowództwa armii zrezygnował ze swego stanowiska prezydent Evo Morales. W jego ślady natychmiast poszedł wiceprezydent Alvaro Garcia Linero, a potem następni przewidziani do przejmowania uprawnień prezydenta kraju: szefowa senatu oraz przewodniczący izby niższej. Czwartą w konstytucyjnej kolejności była wiceprzewodnicząca izby wyższej Anez i ona zgodziła się wyprowadzić kraj z kryzysu.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama