fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Nowy rząd ciągle w budowie

Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki przekonują, że nowy rząd to gabinet kontynuacji
Reporter, Tomasz Jastrzębowski
Zmiany ogłoszone w piątek mają usprawnić rządzenie, są jednocześnie odbiciem priorytetów PiS na drugą kadencję.

Rząd kontynuacji, ale z kilkoma istotnymi zmianami, również strukturalnymi. To podstawowe hasło, które przyświecało prezentacji nowego gabinetu. Teraz kalendarz może mocno przyspieszyć.

We wtorek, 12 listopada, po raz pierwszy zbierze się nowy Sejm. Ale chociaż rząd ciągle jest w budowie – nie ogłoszono np. nazwiska nowego ministra sportu, co zresztą wywołało spekulacje, że ta teka ma trafić do jednego z senatorów opozycji – to, jak wynika z informacji „Rz", na czwartek planowane jest jego zaprzysiężenie, a już w piątek premier miałby wygłosić w Sejmie exposé.

Plan dotyczący obsady stanowiska ministra sportu politykiem opozycji w sobotę pośrednio potwierdził prof. Waldemar Paruch, szef Centrum Analiz Strategicznych. – To wywołało wściekłość na Parucha w partii – podkreśla nasz rozmówca.

To jednak wydaje się kwestią drugorzędną. Koalicjanci (PiS, Porozumienie i Solidarna Polska) wciąż prowadzą rozmowy nad nową umową koalicyjną. Trwają też prace nad szczegółowym podziałem kompetencji, zwłaszcza jeśli chodzi o nowo powołane Ministerstwo Skarbu (nadzoru nad spółkami), obsadę stanowisk wiceministrów i wojewodów. Zapowiadana zmiana generacyjna w rządzie może być widoczna w praktyce na stanowiskach sekretarzy i podsekretarzy stanu.

Nowi ludzie, nowe priorytety

Zmiany personalne w składzie nowego gabinetu są niewielkie i przede wszystkim stanowią odbicie zarówno sytuacji politycznej wewnątrz obozu władzy, jak i nowych priorytetów. Temu też ma służyć przebudowa strukturalna gabinetu, która ma skutkować wzmocnieniem urzędu premiera. Do KPRM trafia nie tylko pion europejski MSZ, ale też np. komórka zajmująca się wcześniej tworzeniem planów strategicznych dla państwa (jak przygotowany w poprzedniej kadencji plan Morawieckiego) w dotychczasowym Ministerstwie Rozwoju.

Realizacją nowych priorytetów ma się zająć m.in. Michał Kurtyka jako szef resortu klimatu. Trafi do niego część kompetencji resortu środowiska, a okrojonym mocno ministerstwem pokieruje ziobrysta Michał Woś. Ostatnie kilka tygodni to czas trudnych negocjacji koalicyjnych, które kilka razy stawały w miejscu. Ostatecznie skład rządu, podział ministerstw i personalia to wypadkowa zarówno nowych priorytetów, jak i politycznych realiów i wymogu utrzymywania równowagi. Dlatego też – co przyznają nasi rozmówcy – Ministerstwo Środowiska zostało tak mocno przebudowane. Jednocześnie nadzór nad spółkami energetycznymi na trafić w większości do Jacka Sasina, który stoi na czele odtworzonego resortu zajmującego się nadzorem nad spółkami Skarbu Państwa. Szczegóły są dopiero wypracowywane.

Opozycja sceptyczna

Z rządem pożegnali się ministrowie kojarzeni z Beatą Szydło, np. Henryk Kowalczyk. Pozostał tylko szef resortu infrastruktury Andrzej Adamczyk. Ale kwestie dotyczące budownictwa i planowania przestrzennego mają trafić do Ministerstwa Rozwoju, którym pokieruje Jadwiga Emilewicz. To wzmocnienie jej pozycji w rządzie, do Emilewicz trafi też turystyka.

Zasada równowagi sprawiła jednak, że powołane zostanie nowe ministerstwo zarządzania funduszami. Potencjalnie najbardziej zapalny resort finansów obejmie blisko związany z premierem Morawieckim Tadeusz Kościński.

Bliski współpracownik premiera Konrad Szymański zostanie ministrem konstytucyjnym i w KPRM obejmie pion europejski, co ma ułatwić koordynację polityki unijnej oraz negocjacji budżetowych. Sprawy unijne to poza energią, środowiskiem i szeroko pojętą modernizacją jeden z kolejnych priorytetów nowego rządu.

Politycy opozycji podkreślają, że niewiele lub zgoła nic się nie zmieniło. – Nie widzę w tym rządzie żadnej nowej jakości, lecz bardziej kontynuację złych rzeczy niż zapowiedź dobrych. Na swoim stanowisku pozostał np. minister Mariusz Błaszczak, obiektywnie jeden z najgorszych ministrów obrony od 1989 r.

Druga sprawa: widać, że nie ma żadnego nowego pomysłu osobowego. Już nikt więcej nie chce z rządem PiS współpracować – mówi nam poseł Platformy Obywatelskiej Cezary Tomczyk.

Opozycji nie przekonuje nowa struktura rządu. – Po pierwsze, to bardziej kwestia podziału łupów. Po drugie, zaproponowana struktura może doprowadzić w energii do chaosu, a po trzecie, sama zmiana osób i struktury zarządczej jeszcze nie sprawi, że realna transformacja energetyczna i prawdziwe myślenie o walce ze zmianami klimatu się rozpocznie – mówi nam śląska posłanka Nowoczesnej Monika Rosa.

Kampania ruszyła

Pierwszą prawdziwą okazją dla opozycji do zderzenia z PiS po wyborach będzie debata na temat planowanego na piątek 15 listopada exposé. – Debata będzie okazją dla Lewicy, by odczarować „socjalny" wizerunek PiS i wytknąć, że jest to de facto partia antypracownicza, co pokazał strajk nauczycieli – mówi Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z Lewicy. – PiS brakuje nowej opowieści na drugą kadencję, nie ma żadnego dużego projektu modernizacji, a nawet gdyby pojawił się w deklaracjach, to premier nie będzie w nim wiarygodny. Żaden z szumnie zapowiadanych projektów modernizacyjnych premiera Morawieckiego – choćby Mieszkanie+ – nie odniósł do tej pory sukcesu – wytyka.

Jednocześnie teraz cały wysiłek obozu władzy ma być skupiony na kampanii prezydenckiej. Opozycja też zwiera szyki. Deklaracja Donalda Tuska oczyściła pole Koalicji Obywatelskiej. Główna partia Koalicji PO zdecydowała w ubiegłym tygodniu o sposobie wyboru kandydata na prezydenta. Ma to zrobić 14 grudnia konwencja krajowa PO (około tysiąca osób). Do 19 listopada mają się zgłaszać kandydaci lub kandydatki z PO. Poza Małgorzatą Kidawą-Błońską mówi się o tym, że swoją kandydaturę zgłosi Radosław Sikorski.

Zarząd PO podjął też decyzję o rekomendacji dla Borysa Budki jako nowego szefa Klubu PO, co może mieć kluczowe znaczenie dla dalszego rozwoju sytuacji w partii. Wybory w Platformie zostaną rozpisane 14 grudnia, a zakończą się w styczniu.

Proponowany skład nowego rządu

? Mateusz Morawiecki – premier

? Piotr Gliński – wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego

? Jarosław Gowin – wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego

? Jacek Sasin – wicepremier, minister do spraw nadzoru właścicielskiego

? Andrzej Adamczyk – minister infrastruktury

? Jan Krzysztof Ardanowski – minister rolnictwa i rozwoju wsi

? Jacek Czaputowicz – minister spraw zagranicznych

? Mariusz Błaszczak – minister obrony narodowej

? Mariusz Kamiński – minister spraw wewnętrznych i administracji, koordynator służb specjalnych

? Marek Gróbarczyk – minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej

? Jadwiga Emilewicz – minister rozwoju (w ministerstwie znajdą się działy budownictwo i turystyka)

? Tadeusz Kościński – minister finansów

? Marlena Maląg – minister rodziny, pracy i polityki społecznej

? Dariusz Piontkowski – minister edukacji narodowej

? Michał Woś – minister środowiska

? Marek Zagórski – minister cyfryzacji

? Łukasz Szumowski – minister zdrowia

? Zbigniew Ziobro – minister sprawiedliwości, prokurator generalny

? Michał Kurtyka – minister klimatu

? Małgorzata Jarosińska-Jedynak – minister zarządzania funduszami

? Michał Dworczyk – szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów

? ???? – minister sportu

Małgorzata Jarosińska-Jedynak minister zarządzania funduszami

Od początku swojej kariery związana była z samorządem. Pracowała m.in. w Urzędzie Miasta i Gminy Tyczyn, a także Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim. W Urzędzie Marszałkowskim Województwa Podkarpackiego kierowała Departamentem Wspierania Przedsiębiorczości. Zajmowała się funduszami unijnymi, rozwojem regionalnym i wsparciem przedsiębiorczości. Z rządem Mateusza Morawieckiego związana jest od jesieni 2018 r. W Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju objęła funkcję podsekretarza stanu. Zajmowała się m.in. wdrażaniem funduszy unijnych na innowacje.

Tadeusz Kościński minister finansów

W rządzie PiS był wiceministrem w resortach: rozwoju (2015–2018), przedsiębiorczości i technologii (2018–2019) oraz finansów (od lipca 2019 r.). Tu odpowiadał m.in. za niektóre podatki czy ustawę hazardową. Urodził się w 1956 r. w Londynie, jest absolwentem Goldsmiths, University of London. Przez większość kariery zawodowej związany z bankowością, od 1997 r. dyrektor w Banku Zachodnim WBK, któremu szefował Mateusz Morawiecki. To właśnie on ściągnął Kościńskiego do administracji publicznej. Jego awans może wskazywać, że resort finansów pozostanie pod bezpośrednią kontrolą Morawieckiego.

Michał Kurtyka minister klimatu

Karierę rozpoczął w Urzędzie Komitetu Integracji Europejskiej. Pracował w zespole ministra Jana Kułakowskiego, odpowiedzialnego za prowadzenie negocjacji akcesyjnych z Unią Europejską. Od lipca 2018 roku pełnił funkcję sekretarza stanu w Ministerstwie Środowiska. Odpowiedzialny był m.in. za rozwój technologiczny oraz wprowadzanie innowacji do sektora energii, a także pomysłodawcą planu rozwoju elektromobilności. W kwietniu 2018 roku został pełnomocnikiem rządu ds. szczytu klimatycznego, który w grudniu ubiegłego roku odbył się w Katowicach.

Marlena Maląg minister rodziny, pracy i polityki społecznej

Z wykształcenia jest pedagogiem i menedżerem oświaty. Związana z samorządem terytorialnym. Od 2012 do 2014 roku była wiceprezydentem Ostrowa Wielkopolskiego, w latach 2002–2006 radną Rady Miejskiej Ostrowa Wielkopolskiego, a w latach 2006–2016 zasiadała w radzie powiatu ostrowskiego. Od stycznia 2016 do grudnia 2018 roku pełniła funkcję wicewojewody wielkopolskiego. Była także radną Sejmiku Województwa Wielkopolskiego. W grudniu 2018 roku została powołana na stanowisko prezesa zarządu Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

Jacek Sasin wicepremier, minister ds. nadzoru właścicielskiego

Jacek Sasin w rządzie Mateusza Morawieckiego był wicepremierem, szefem Stałego Komitetu Rady Ministrów. W przeszłości był m.in. zastępcą burmistrza warszawskiej dzielnicy Śródmieście. Od stycznia 2006 r. do listopada 2007 r. pełnił funkcję I wicewojewody mazowieckiego, a potem wojewody. W listopadzie 2009 r. Lech Kaczyński powołał go na stanowisko sekretarza stanu i zastępcę szefa Kancelarii Prezydenta. W 2010 r. został radnym do Sejmiku Województwa Mazowieckiego, a w 2011 posłem. W wyborach parlamentarnych w 2014 r. ponownie skutecznie ubiegał się o mandat posła.

Michał Woś minister środowiska

Będzie najmłodszym ministrem w rządzie – ma 28 lat. Jednak nie jest nową twarzą w gabinecie Mateusza Morawieckiego. Od czerwca ub. roku był bowiem ministrem członkiem Rady Ministrów. Zajmował się pomocą humanitarną. Wcześniej – w latach 2017–2018 – pełnił funkcję podsekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, gdzie pełnił nadzór nad sprawami rodzinnymi i nieletnich, zakładami poprawczymi oraz informatyzacją wymiaru sprawiedliwości. Był też doradcą ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Obecnie jest radnym Sejmiku Śląskiego i członkiem zarządu województwa śląskiego.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA