fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Kukiz: Mogłem dogadać się z prezesem

materiały prasowe
- Mam nadzieję, że protesty policji doprowadzą do weryfikacji kierownictwa MSWiA – mówi lider Kukiz'15 Paweł Kukiz.

Dlaczego Paweł Kukiz nie popiera kandydata Kukiz'15 na prezydenta Warszawy?

Paweł Kukiz, lider Kukiz'15: Nieprawda. Oczywiście, że popieram. Ale moja sympatia w wyborach samorządowych nakierowana jest na wiele osób, nie tylko na Marka Jakubiaka.

A jednak podczas spotkania z wyborcami w Kielcach powiedział pan, że nie sympatyzuje z kandydatem Kukiz'15 na prezydenta Warszawy?

Bzdura. Niczego takiego nie powiedziałem. W którym momencie powiedziałem, że nie sympatyzuję z Jakubiakiem? Pan pracujący dla partii Janusza Korwina- Mikke wyciął i rozpropagował fragment mojej wypowiedzi z dłuższego spotkania, w trakcie którego mówiłem o popieraniu tych, którzy mają zdolność odsunięcia układu o charakterze mafijnym, który ukształtował się w warszawskim ratuszu. Nie ma znaczenia, kto ten układ przepędzi.

Mam inne osoby, którym kibicuje na przeciwległym biegunie niż pan Jakubiak, powiedział pan w Kielcach.

Nie, proszę pana. Powiedziałem dosłownie (cytuję): „moja sympatia jest niekoniecznie mocno nakierowana na naszego kandydata. Są również inne osoby, którym bardzo kibicuję. Dla dobra Warszawy (...) Najważniejsze jest dobro mieszkańców Warszawy a nie interes Kukiz'15". Jeszcze zanim rozpoczęła się kampanii wyborcza mówiłem, że z kilkoma osobami sympatyzuję. Oczywiście, że w pierwszej turze wyborów w stolicy zagłosowałbym na Marka Jakubiaka.

Popiera pan Partyka Jakiego w walce o prezydenturę Warszawy?

Powtórzę, popieram wszystkich tych, którzy odsuną układ PO od władzy w Warszawie i nie zbudują nowego partyjnego układu. Oczywiście, najlepiej byłoby gdyby prezydentem została osoba bezpartyjna i obywatelska.

Nie ma pan wrażenie, że pańska wypowiedź, nawet jeśli wycięta z kontekstu, obniżenie poparcia dla Marka Jakubiaka i wzmacnia Rafała Trzaskowskiego?

Przeciwnie! Cała ta sztuczna "afera" nagłośniła fakt, ze Jakubiak bierze udział w wyborach. To co zrobił PiS, wycinając Jakubiaka z TVP i Wiadomości doprowadza do wzmocnienia Trzaskowskiego. W stolicy popieram również np. Pawła Tanajno, który propaguje demokrację bezpośrednią.

Tanajno nie liczy się w sondażach.

Nie ukrywajmy, w wyborach w stolicy liczy się tylko Jaki i Trzaskowski, którzy mają gigantyczne pieniądze na kampanie, przychylność mediów i wystartowali ze swoimi kampaniami wcześniej łamiąc tym samym prawo.

Jaki jest gwarantem rozbicia układów?

Niestety nie uważam, żeby Jaki dawał gwarancje, że starego układu nie zastąpi nowym. Nie mam pewności, czy wybór Jakiego oznacza, że w warszawskim ratuszu zapanuje prawo i sprawiedliwość. Ale ktoś musi odsunąć PO w stolicy.

Poseł Janusz Sanocki, wybrany do Sejmu z Kukiz'15, w liście otwartym do Jarosława Kaczyńskiego skarży się na Patryka Jakiego: „Przypuszczałem, że Jaki walczy z korupcją, bo jej nie cierpi. Tymczasem po tym, co robi w Nysie, dochodzę do wniosku, że on po prostu walczy tylko z tą korupcją, której autorami są jego polityczni przeciwnicy. I ogląda się tylko za tym, na czym może zrobić polityczny interes, z czego może mieć jakiś zysk."

Żyjemy w ustroju, w którym wybieramy między mniejszym złem. Priorytetem jest odsunięcie od władzy obecnej władzy w warszawskim ratuszu. Nie mam gwarancji, że następna ekipa będzie się różniła od tej, która jest obecnie. PO, kiedy dochodziła do władzy, również dawała wielu ludziom nadzieję na uporządkowane państwo, służebną rolę urzędów wobec obywateli, a okazało się, że powtórzyli scenariusz SLD i poszli w butę i arogancję. Nie wykluczam, że PiS i Jaki w stolicy powtórzy scenariusz poprzedników. Jeśli nie wprowadzimy podstawowych zmian ustrojowych, gdzie z konstytucji i prawa będą wynikały instrumenty obywatelskiej kontroli nad władzą, to taki stan będzie trwał wiecznie.

W warszawskim ratuszu panuje mafijny układ?

Dzika reprywatyzacja w stolicy była przez PO tolerowana. Takie są fakty. A czy świadomie Hanna Gronkiewicz-Waltz była ojcem chrzestnym tej mafii, to już inna kwestia. Pewne jest, że afera reprywatyzacyjna ją dyskwalifikuje i nie nadaje się na tego typu stanowisko. Normalną powinna być sytuacja, że przestępca jest wyprowadzany w kajdankach, również z ratusza, ale najpierw trzeba udowodnić mu winę.

Rafał Trzaskowski oznacza czwartą kadencję Hanny Gronkiewicz-Waltz w stolicy?

Na takiej samej zasadzie jak wymiana Rafała Dutkiewicza na Jacka Sutryka, który prawdopodobnie zostanie prezydentem Wrocławia. Sutryk gwarantuje, że szafy Dutkiewicza nie zostaną otwarte.

Według sondażu Ibris, Kukiz'15 ma 10 proc. poparcie...

I zarejestrowaliśmy wszędzie listy do sejmiku, wystawiliśmy ponad 5 tys. kandydatów, a w sumie z komitetami lokalnymi mamy ok. 7 tys. na listach. A to wszystko bez pieniędzy z budżetu państwa bo przecie z nie pobieramy partyjnych subwencji. Na bazie tych ludzi zbudujemy przez najbliższy rok dużą siłę. Zacieśniamy współpracę z Prawicą Rzeczpospolitej Marka Kawęckiego i Marka Jurka oraz rozwijamy współpracę z częścią Bezpartyjnych Samorządowców. Po kolejnych wyborach parlamentarnych nikt bez Kukiz'15 nie będzie w stanie rządzić.

Przygotowuje się pan na rządową koalicję Kukiz'15 z PiS?

Ani PiS ani PO nie uda się rządzić po następnych wyborach bez Kukiz'15. Ale jeśli PiS będzie dalej prowadzić wobec nas taką politykę, jaką prowadzi wobec Jakubiaka, to niech na koalicję nie liczą.

Jakie warunki musiałby spełnić PiS, żebyście weszli z nimi w koalicję?

Po pierwsze, kto powiedział, że akurat z PiS? Nie poszedłem do polityki, żeby rządzić, ale różnymi działaniami doprowadzić do zmian ustrojowych, sprawiających, że polityk będzie pracownikiem obywatela, a nie jego właścicielem. Gdybym chciał rządzić za wszelką cenę, to już na początku rządów PiS mogłem dogadać się z Prezesem i wejść z nimi w stała koalicję w zamian za partycypację we władzy. Była taka możliwości, z której zrezygnowałem. Kukiz'15 wejdzie w koalicję z tym podmiotem, który da nam większe gwarancje zmian ordynacji wyborczej na większościową, obligatoryjne dla władz referendum przy obniżonym progu frekwencyjnym, oparcie reformy sądownictwa na sędziach pokoju wybieranych bezpośrednio przez obywateli i KRS wybranych w wyborach powszechnych, wyższą kwotę wolną od podatku i radykalne obniżenie opodatkowania wynagrodzeń Polaków.

Tymczasem Kukiz'15 nie zgadza się ze zmianami PiS w Sądzie Najwyższym.

Kukiz'15 chce głębokich zmian w sądownictwie i SN, ale nie łamania konstytucji, bez względu na to co o niej sądzimy. Ustawa zasadnicza jest do zmiany, ale ta która jest powinna być respektowana.

Co to znaczy?

Prof. Małgorzata Gersdorf, o której nie mam dobrego zdania, mimo wszystko powinna pozostać I Prezes Sądu Najwyższego, zgodnie z zapisem konstytucyjnym. Nie można ustawą niższego rzędu znieść przepisu konstytucyjnego. Kadencja I prezesa SN w każdym przypadku powinna wynosić sześć lat. Nie można budować państwa prawa i sprawiedliwości na ich łamaniu.

Wg rządzących prof. Gersdorf nie jest I Prezes SN.

PiS wycofa się z próby usunięcie Gersdorf z funkcji I Prezes SN, tak jak wycofali się z ustawy o IPN. I nie zrobią tego z miłości do prawa i Polski, ale z obawy o reakcję międzynarodowych sojuszników. Jeśli PiS dalej będzie brnąć w grzech pychy, to skończy jak PO.

Jednym z warunków koalicji z PiS byłoby stanowisko szefa MSWiA dla Pawła Kukiza?

Nie, ale warunkiem współpracy byłby zmiany w służbach mundurowych, od wprowadzenia jasnego podziału na funkcjonariuszy policji, pracowników policji i pracowników cywilnych oraz wymóg stałego PKB dla policji. Szefem MSWiA powinien zostać Marek Biernacki.

Jest Joachim Brudziński, a policję nadzoruje Jarosław Zieliński.

Mam nadzieję, że protesty policji doprowadzą do weryfikacji kierownictwa MSWiA. Pan Zieliński nigdy nie powinien znaleźć się na stanowisku odpowiedzialnym za mundurówkę.

A Brudziński?

Gdyby Brudziński radził sobie jako szef MSWiA, to nie byłoby strajku policjantów. Popieram ich protest całym sercem. Policja jest w fatalnym stanie, wymaga totalnej przebudowy i zmiany podejścia nadzorujących.

Jak pan, również jako artysta, ocenia debatę wokół filmu „Kler"?

Jestem przeciwnikiem jakiejkolwiek formy cenzury prewencyjnej. Nie wiem, co mówić na temat filmu, bo go nie oglądałem. Wybiorę się na „Kler", jeśli tylko znajdę czas, to wtedy się wypowiem.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA