fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Prezydent wybrał doradców

Prezydent Andrzej Duda
Fotorzepa, Jerzy Dudek
W czwartek Andrzej Duda przedstawi współpracowników. „Rzeczpospolita" zna ich nazwiska.

Barbara Fedyszak-Radziejowska, Zofia Romaszewska, Urszula Doroszewska i Andrzej Zybertowicz znajdą się w gronie doradców głowy państwa – wynika z naszych informacji. Będą to pierwsze nominacje Andrzeja Dudy w tym obszarze.

W porównaniu z poprzednią prezydenturą grono doradców zostało mocno ograniczone. W ciągu pięcioletniej kadencji Bronisław Komorowski miał siedmiu doradców etatowych i 15 społecznych.

Teraz tylko Doroszewska dostanie pełny etat. Pracowała już w kancelarii za prezydentury Lecha Kaczyńskiego, była m.in. zastępcą dyrektora Biura Spraw Zagranicznych. Potem, w latach 2008–2013, była ambasadorem w Gruzji. Z wykształcenia jest socjologiem, w PRL działała w opozycji.

Socjologiem i byłą opozycjonistką jest też Fedyszak-Radziejowska. W kancelarii ma mieć pół etatu. Wcześniej z nominacji prezydenta Kaczyńskiego zasiadała w Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej.

Romaszewska i Zybertowicz mają być doradcami społecznymi. Oboje są jednak zaangażowani w kancelarii Dudy.

Legendarna opozycjonistka współpracowała dotąd jako wolontariuszka z tworzącym się biurem pomocy prawnej w kampanii nazwanym Dudapomoc. W PRL kierowała m.in. słynnym Biurem Interwencyjnym Komitetu Obrony Robotników, które pomagało w przypadkach łamania praw człowieka przez komunistyczne władze.

Zybertowicz jest od niedawna etatowym doradcą Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Z naszych informacji wynika, że odpowiada za tematykę służb specjalnych. W tym obszarze działał też za rządów PiS. Doradzał premierowi Jarosławowi Kaczyńskiemu, a potem jego bratu. Był też ekspertem Komisji Weryfikacyjnej Wojskowych Służb Informacyjnych.

Jak mówią nasi rozmówcy z kancelarii, niewielka liczba nominacji wynika z dwóch względów. Pierwszy to ograniczenia finansowe. – Do końca roku musimy się zmieścić w budżecie, który zostawiła poprzednia ekipa – przekonuje jeden z naszych rozmówców.

Drugi powód związany jest z tworzeniem zapowiedzianej w kampanii Narodowej Rady Rozwoju. Tworzy ją prezydencki minister Maciej Łopiński. Ma ona być podzielona na kilka obszarów tematycznych, a w każdym z nich ma działać po kilku ekspertów. Takie ciało funkcjonowało już za prezydentury Lecha Kaczyńskiego. Oprócz ekspertów związanych z PiS zasiadali w nim m.in. Henryka Bochniarz z Lewiatana czy prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz.

W najbliższych tygodniach pełną parą ma też ruszyć Dudapomoc. Za jej uruchomienie odpowiedzialny jest Tomasz Kulikowski. Kierował on biurem w kampanii, potem jego rolę przejął krakowski prawnik Paweł Firlej, podziękowano mu jednak za współpracę.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA