fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Chiny to trzeci gracz w Kaszmirze

AFP
Aleksandra Jaskólska, Centrum Badań nad Współczesnymi Indiami Uniwersytetu Warszawskiego

Konflikt indyjsko-pakistański o Kaszmir trwa od 1947 roku. Ostatnio doszło do jego zaostrzenia po usunięciu z indyjskiej konstytucji art. 370, który zapewniał Kaszmirowi autonomię. Dlaczego przez ponad 70 lat nie udało się rozwiązać tego sporu?

Konflikt o Kaszmir sięga jeszcze wcześniejszych lat, bo już w kolonialnych Indiach Brytyjskich pojawiały się nieporozumienia między mieszkającą tam większością muzułmańską a niemuzułmańskim władcą. Natomiast po 1947 roku ani Indie, ani Pakistan nie chciały ustąpić. Były już trzy wojny o Kaszmir, do tego jeszcze konflikt kargilski w 1999 roku. Również państwa ościenne, a także obecne w regionie Stany Zjednoczone, są niechętne temu, by jedna ze stron uzyskała tak znaczną przewagę, jaką jest kontrola nad całym Kaszmirem.

Co w Kaszmirze jest tak cenne, by toczyć o niego długotrwały spór?

W 1947 roku chodziło głównie o demonstrację siły. Problem narodził się akurat tam, ponieważ ówczesny władca Kaszmiru maharadża Hari Singh nie był pewny, czy ma się przyłączyć do Pakistanu czy do Indii. Ostatecznie po wielu rozmowach i interwencji wojska zarówno indyjskiego, jak i pakistańskiego region został podzielony. Na przełomie XX i XXI wieku spór przesunął się jednak na inne kwestie. Po pierwsze, obecnie to konflikt o surowce, ale nie o węgiel, złoto czy diamenty, tylko o wodę. Przez Kaszmir przepływają jedne z najważniejszych rzek w tamtym rejonie. Po drugie, to konflikt o strategiczne położenie.

Dlaczego strategiczne?

Ponieważ w spór angażuje się trzeci gracz – Chiny. W grę wchodzi ostatni flagowy projekt gospodarczy Chin, czyli Inicjatywa Pasa i Szlaku. Jej głównym celem jest budowa korytarza ekonomicznego przez cały Pakistan – od portu Gwadar nad Morzem Arabskim aż po granicę z Chinami. W ten sposób Chińczycy mają zamiar skrócić drogę dostarczania ropy, gazu i innych surowców – bez konieczności opływania całego subkontynentu indyjskiego. A północna część korytarza ma przechodzić przez Kaszmir.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA