fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Wiceminister: Wikipedia zapisze, kto nie poparł KPO. Nie każdy poseł zaryzykuje

Waldemar Buda
Fotorzepa, Jakub Czermiński
W czasie dzisiejszego głosowania nad unijnym Funduszem Odbudowy członków klubu PiS będzie obowiązywała dyscyplina - przekazał na antenie Polskiego Radia wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda.

O godz. 16 rozpocznie się posiedzenie Sejmu, na którym posłowie zagłosują nad ustawą o ratyfikacji decyzji Rady (UE, Euratom) 2020/2053 z dnia 14 grudnia 2020 r. w sprawie systemu zasobów własnych Unii Europejskiej oraz uchylającej decyzję 2014/335/UE, Euratom – czyli ratyfikacją tzw. unijnego Funduszu Odbudowy. Sejmowe komisje mają rozpocząć pracę nad dokumentem o godz. 9.

Wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda informował, że w poniedziałek Krajowy Plan Odbudowy został przesłany do Komisji Europejskiej w formalnej wersji. Zamyka to proces składania KPO przez Polskę.

Relacja na żywo: Głosowanie w Sejmie ws. ratyfikacji unijnego Funduszu Odbudowy

Czy Krajowy Plan Odbudowy zawiera zmiany ustalone podczas negocjacji między Lewicą a obozem rządzącym?

- W poniedziałek wysłałem KPO w takiej wersji, jak przyjęła go Rada Ministrów, jeszcze w piątek 30 kwietnia. Treść jest opublikowana na stronie internetowej, jest dostępna we wszystkich mediach, więc myślę, że nasi partnerzy z Lewicy dokładnie mają świadomość tego, jaki dokument został wysłany i o jakim dokumencie dzisiaj będziemy w parlamencie rozmawiać - powiedział Buda, pytany o sprawę w radiowej Jedynce.

Ilu posłów poprze dziś KPO? - Myślę, że to będzie grubo ponad 300 parlamentarzystów, mam nadzieję, że blisko 400; zdecydowana większość. Nie wyobrażam sobie, żeby być przeciwko i myślę, że wielu parlamentarzystów taką analizę korzyści i strat przeprowadziło - stwierdził wiceminister funduszy.

- Myślę, że kierując się nawet interesem indywidualnym... każdy parlamentarzysta, który będzie przeciw będzie miał ogromny problem i to się w jego historii zapisze. Myślę, że na Wikipedii będzie można przeczytać, że był przeciwko Krajowemu Planowi Odbudowy. Nie każdy zaryzykuje, a myślę, że tylko niewielka część - dodał.

Platforma Obywatelska chciała przełożenia głosowania o dwa tygodnie. Lider partii Borys Budka mówił, że przed przystąpieniem do ratyfikacji należy wpisać do ustawy "określone gwarancje, że środki z Krajowego Planu Odbudowy będą wydawane uczciwie".

Dowiedz się więcej:
Budka: Przełożyć posiedzenie Sejmu w sprawie Krajowego Planu Odbudowy

W tym kontekście Borys Budka mówił o zagwarantowaniu, że 40 proc. środków z KPO wydadzą samorządy, o utworzeniu komitetu monitorującego wydatkowanie środków, wyłonionego przez przedstawicieli strony społecznej oraz o tym, by wszystkie środki europejskie były wydatkowane w drodze konkursów.

- Dzisiaj z punktu widzenia treści KPO sprawa jest zamknięta. Nie możemy otworzyć KPO - oświadczył Buda dodając, że dziś dokument będzie miała Rada Europejska i że modyfikacje treści nie są już możliwe "poza uwagami ewentualnie Komisji Europejskiej".

- Sprawa jest zamknięta. Możemy rozmawiać z samorządami, ale o uruchomieniu, o wdrażaniu - mówił minister.

Czy w czasie głosowania członków klubu PiS będzie obowiązywała dyscyplina? - Tak, dyscyplina będzie i ona obowiązuje wszystkich członków klubu, czyli wszystkich członków Zjednoczonej Prawicy, więc mam nadzieję, że osób, które albo się wstrzymają, albo ich nie będzie, albo będą przeciw, będzie naprawdę niewiele - oświadczył Waldemar Buda.

Dodał, iż wydaje mu się, że nawet członkowie Solidarnej Polski poprą KPO.

Źródło: Polskie Radio
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA