Reklama

Partia Pracy: Jest kandydatka do zastąpienia Jeremy'ego Corbyna

Rebecca Long-Bailey na łamach "The Guardian" ogłosiła, że rozważa ubieganie się o stanowisko przewodniczącej Partii Pracy.

Aktualizacja: 30.12.2019 07:56 Publikacja: 30.12.2019 07:41

Partia Pracy: Jest kandydatka do zastąpienia Jeremy'ego Corbyna

Foto: AFP

arb

Long-Bailey, sekretarz ds. biznesu w Gabinecie Cieni i parlamentarzystka z Salford i Eccles na łamach "The Guardian" napisała, że "bogactwo i władza muszą zostać zwrócone Brytyjczykom". "Domaganie się przez nich odzyskania kontroli nad własnym życiem i przyszłością ich wspólnot musi znaleźć się w centrum naszej agendy" - dodała.

Oceniając wynik wyborów z 12 grudnia, w których Partia Pracy osiągnęła najgorszy wynik od lat 30-tych XX wieku Long-Bailey oceniła, że podejście partii do kompromisu ws. brexitu "usatysfakcjonowała zbyt małą" liczbę wyborców, ale - jak dodała - wyniku wyborów nie można zrzucać tylko na brexit.

"Nie jest dobrze mieć słuszne rozwiązania, jeżeli ludzie nie wierzą, że (partia) może je zrealizować" - podkreśliła.

Long-Bailey ostrzegła też przed powrotem do "polityki przeszłości" i wezwała partię do "wywrócenia zepsutego systemu politycznego, który blokował przez dziesięciolecia lokalne wspólnoty".

Według sekretarz ds. biznesu w Gabinecie Cieni, jeśli Partia Pracy chce wygrać kolejne wybory, musi odbudować szerokie poparcie "jednocząc wszystkie lokalne społeczności od byłych górników z Blythe Valley, imigrantów z Brixton, po właścicieli małych przedsiębiorstw z Stoke on Trent".

Reklama
Reklama

Long-Bailey podkreśliła, że aby wygrać ponownie, Partia Pracy musi się zjednoczyć.

Po klęsce wyborczej Partii Pracy obecny lider tego ugrupowania, Jeremy Corbyn zapowiedział, że nie poprowadzi partii do kolejnych wyborów. Oświadczył jednak, że pozostanie na stanowisku lidera Partii Pracy w czasie, który będzie potrzebny partii do przepracowania wyniku wyborów.

Polityka
Prezydent Kolumbii obawia się interwencji wojskowej USA. Przypomina o Panamie
Polityka
USA zaoferują 100 tys. dolarów dla każdego Grenlandczyka za porzucenie Danii?
Polityka
Trump wycofał USA z agencji ONZ. Guterres: Ale musi płacić składki
Polityka
Kirył Dmitriew spotkał się z doradcami Trumpa w Paryżu. Dzień po szczycie koalicji chętnych
Polityka
Bunt w Partii Republikańskiej? Pięciu senatorów zagłosowało za ograniczeniem uprawnień Trumpa
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama