fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Nigel Farage chce "politycznej rewolucji" na Wyspach

AFP
Nigel Farage oświadczył, że jego Partia brexitu chce stanąć na czele "politycznej rewolucji" w wyniku której liczba migrantów docierających na Wyspy zostanie zmniejszona do 50 tys. osób rocznie - informuje Sky News.

Przedstawiając politykę swojej partii, której nie chciał określać mianem programu (manifestu) wyborczego, były lider Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa, a obecnie lider Partii Brexitu ogłosił serię politycznych projektów, które - jego zdaniem - zapewnią Brytyjczykom lepsze życie.

Jednym z projektów jest ograniczenie skali migracji do 50 tys. osób rocznie (tyle ma wynosić różnica między przybywającymi na Wyspy a wyjeżdżającymiz  Wielkiej Brytanii), co jest "akceptowalnym i sprawdzającym się" poziomem migracji powojennej - tłumaczył Farage.

Zdaniem Farage'a efektem polityki późnych lat 90-tych był kryzys ludnościowy w Wielkiej Brytanii, który ma wpływ na usługi publiczne i jakość życia, a liczba ludności Wielkiej Brytanii, która w 2030 r. ma osiągnąć 70 milionów "szkodzi społeczeństwu".

W ubiegłym roku liczba osób imigrujących na Wyspy była wyższa od liczby emigrujących o 258 tysięcy. W 2016 roku wyniosła 336 tysięcy.

Farage proponuje też wprowadzenie proporcjonalnego systemu wyborczego na Wyspach, likwidację Izby Lordów i sprzedaż paliwa na terenie Wysp bez podatku VAT.

Farage chce także zwolnić z podatku od przedsiębiorstw firmy, które zarabiają mniej niż 10 tys. funtów rocznie oraz zmniejszyć cła na żywność, ubrania i obuwie.

Polityk przyznał, że jego partia prawdopodobnie nigdy nie dojdzie do władzy, ale - jak stwierdził - może być siłą zmuszającą rządy do wspierania zwykłych ludzi.

- Bez nas nie byłoby prawdziwego brexitu. Teraz chcemy stanąc na czele kolejnej fazy politycznej rewolucji, która postawi na pierwszym miejscu zwykłego człowieka - powiedział.

Źródło: Sky News
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA