fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński wpłacił 15 tys. zł za loty z rodziną

Fortorzepa / Piotr Guzik
W tej kadencji Sejmu 23 razy na pokładzie samolotów rządowych marszałkowi Markowi Kuchcińskiemu (PiS) towarzyszyli członkowie jego rodziny. Kuchciński wpłacił 15 tys. zł na cele charytatywne.

Jak poinformował dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzej Grzegrzółka, marszałek Marek Kuchciński wpłacił 10 tys. zł na Caritas i 5 tys. zł na fundację Ewy Błaszczyk "Akogo?", która prowadzi zajmującą się opieką nad dziećmi w śpiączce klinikę "Budzik".

Dokonując przelewów Kuchciński wskazał, że w przypadku "Akogo?" pieniądze mają zostać przeznaczone na cele statutowe, a Caritas ma przeznaczyć wpłatę na stypendia dla dzieci i młodzieży.

Na konferencji prasowej w Sejmie Andrzej Grzegrzółka poinformował, że w tej kadencji Sejmu - od 2015 do 2019 r. - marszałkowi Kuchcińskiemu członkowie rodziny towarzyszyli podczas lotów rządowymi samolotami 23 razy.

Grzegrzółka stwierdził, że w sprawie lotów żadne przepisy nie zostały złamane, a połączenia miały charakter służbowy.

Dyrektor CIS powiedział, że marszałek Sejmu wykonuje obowiązki nie tylko w Warszawie, a jako druga osoba w państwie ma prawo do podróżowania rządowymi samolotami.

Informując wcześniej o zwrocie kosztów i przekazaniu ich na cele charytatywne dyrektor CIS mówił, że zgodnie z umową Kancelarii Sejmu z PLL LOT "koszty przelotów poselskich są zryczałtowane na poziomie 572,40 zł i w ten sposób zostanie ustalona wysokość przelewu".

Jak wcześniej podało RMF FM, prezes PiS zdecydowanie zareagował na doniesienia medialne w sprawie lotów marszałka. "Jarosław Kaczyński osobiście zdecydował, że Kuchciński ma pokryć koszty przelotów swojej rodziny rządową maszyną. Co więcej, stwierdził, że takie sytuacje są niedopuszczalne i nie mogą się nigdy powtórzyć" - podało radio.

Sprawa zaczęła się od doniesień Radia Zet, które opublikowało dokumenty potwierdzające sześć lotów z tego roku, podczas których na pokładzie rządowego samolotu znajdował się marszałek Sejmu Marek Kuchciński, członkowie jego rodziny oraz oficer Służby Ochrony Państwa.

W reakcji na te doniesienia Centrum Informacyjne Sejmu oświadczyło, że każda podróż miała charakter służbowy. Według CIS, kalendarz marszałka Sejmu "jest bardzo napięty", a Kuchciński "realizuje średnio ok. 30 spotkań służbowych w miesiącu, nie licząc obowiązków podstawowych związanych z funkcjonowaniem" Sejmu. "Obecność dodatkowych osób na pokładzie nie wpływa w żadnej mierze na koszt przelotu" - podało Centrum.

Po ujawnieniu informacji o podróżach rządowym samolotem w towarzystwie rodziny, Platforma Obywatelska złożyła wniosek o odwołanie Marka Kuchcińskiego ze stanowiska marszałka Sejmu.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA