fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Komisja Europejska chce wstrzymania przekopu Mierzei Wiślanej

Fotorzepa/ Piotr Wittman
Komisja Europejska wysłała do Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej pismo w sprawie wstrzymania prac budowlanych związanych z przekopem Mierzei Wiślanej.

O stanowisku Komisji Europejskiej wczoraj nieoficjalnie mówił europoseł PiS Ryszard Czarnecki. - Słyszałem, że Komisja Europejska domaga się, poprosiła, zasugerowała wstrzymanie wszelkich prac do czasu zbadania tego przez Brukselę - powiedział.

- Ale oczywiście wolałbym poczekać na oficjalne potwierdzenie tych informacji - zaznaczył.

Michał Kania z Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej potwierdził w rozmowie z Radiem ZET, że w piśmie wydanym przez KE mowa jest o „wstrzymaniu robót budowlanych do czasu wyjaśnienia wszystkich wątpliwości”.

Prace związane z przekopem mają rozpocząć się w marcu. Obecnie prowadzone są prace przygotowawcze. 

Urzędnicy z Brukseli chcą gruntownie przeanalizować wydane przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Olsztynie pozwolenie. Odpowiednie dokumenty w tej sprawie przekaże ministerstwo. Ma na to czas do 15 stycznia.  

Wątpliwości Rosji

W sprawie przekopu Mierzei Wiślanej do Komisji Europejskiej zgłosił się we wrześniu zeszłego roku wiceminister rolnictwa Federacji Rosyjskiej, szef Federalnej Agencji Rybołówstwa Ilja Szestakow.

Wiceminister zaapelował o „przeprowadzenie wszechstronnej analizy możliwych skutków oraz podjęcie świadomej decyzji dot. przekopu Mierzei Wiślanej” i „zabezpieczenie i wdrożenie szeregu środków w celu zrekompensowania szkód wodnych zasobów biologicznych i ich siedlisk”.

Źródło: rp.pl/Radio ZET
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA