fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Kilkadziesiąt billboardów z Sutrykiem. "To akcja informacyjna”

Fotorzepa/Piotr Guzik
We Wrocławiu pojawiło się kilkadziesiąt billboardów z wizerunkiem Jacka Sutryka, kandydata na prezydenta tego miasta. Choć opozycja podkreśla, że jest to łamanie zasad, ich twórcy twierdzą, że jest to jedynie „akcja informacyjna”.

Dyrektor departamentu spraw społecznych we wrocławskim magistracie, Jacek Sutryk, jest kandydatem na prezydenta Wrocławia. Polityka popiera środowisko prezydenta Dutkiewicza, Nowoczesna oraz SLD. Jak informuje gazetawroclawska.pl, postanowili oni sfinansować "akcję informacyjną”. W jej ramach wydrukowano ulotki, które otrzymają mieszkańcy Wrocławia. Umieszczono na nich zdjęcie Jacka Sutryka, który zachwalany jest przez prezydenta Wrocławia, Rafała Dutkiewicza. Nie jest to jednak jedyny element akcji. We Wrocławiu pojawiło się także kilkadziesiąt billboardów z wizerunkiem Sutryka, na których również widnieje nazwisko prezydenta Dutkiewicza oraz hasło: "Wierzę w zmianę na lepsze”. Na billboardzie znaleźć można również napis „Radni Rafała Dutkiewicza, Nowoczesnej i SLD”.

Szef klubu prezydenta Rafała Dutkiewicza we wrocławskiej radzie miejskiej, Jarosław Krauze, powiedział, że akcja sfinansowana została przez radnych miejskich z klubu prezydenta, Nowoczesnej oraz SLD. - Cała akcja informacyjna kosztowała nie więcej niż 140 tys. zł. W ten sposób radni chcieli podziękować mieszkańcom - powiedział Krauze. Zapytany o to, dlaczego na ulotkach i billboardach znajdują się zdjęcia Jacka Sutryka, powiedział: „jest to po prostu komunikowanie tego, co ustaliliśmy”. - Jacek jest dobrym kandydatem, żeby wprowadzić dobrą zmianę - dodał.

Tłumaczeń nie przyjmuje jednak opozycja, której zdaniem działania te są kampanią wyborczą. - Niedawno był list z podziękowaniem, teraz jest billboard z podziękowaniem? Czy to nie jest nielegalna kampania wyborcza? - pytał Michał Górski ze stowarzyszenia OK Wrocław. - To jest właśnie poszanowanie prawa przez prezydenta Dutkiewicza. Jacek Sutryk nie jest ani prezydentem, ani radnym. Jest miejskim urzędnikiem, który w godzinach pracy za pieniądze publiczne robi kampanię wyborczą, łamiąc przy tym przepisy, które zabraniają takich działań do czasu ogłoszenia daty wyborów - podkreślił.

Kampania wyborcza rozpoczyna się oficjalnie w dniu zarządzenia wyborów. Państwowa Komisja Wyborcza przypominała wielokrotnie, że kandydat może zacząć kampanię, gdy zarejestruje swój komitet wyborczy.

Źródło: gazetawroclawska.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA