"Kiedy Jacek Kapica bezkompromisowo walczył jako minister w moim rządzie z przestępcami, też był atakowany podłymi metodami" - napisał na Twitterze były premier. "Nie poddał się wtedy, nie podda się dzisiaj".

Jacek K. były wiceminister finansów w rządzie Donalda Tuska, został dziś na zlecenie białostockiej prokuratury zatrzymany przez CBA.

Również dziś usłyszał zarzuty. Jest podejrzewany o "niedopełnienie obowiązków służbowych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dla innych osób, w łącznej kwocie ponad 21 mld zł".

Zarzuty mają związek z jednym z wątków tzw. afery hazardowej, a  konkretnie z rejestrowaniem "jednorękich bandytów" - automatów do gry o niskie wygrane.

Gra na tych automatach dopuszczała tylko niewielkie wygrane, ale w rzeczywistości można było na nich wygrać wysokie stawki, co powodowały Straty Skarbu Państwa.

Postępowanie w tej sprawie toczyło się od 2009 roku, pięć lat później kilkaset osób usłyszało zarzuty. Miał wśród nich być również Jacek K.,  ale wobec niego zarzut uchylono.