Bezpośrednie negocjacje Kima i Trumpa mają dotyczyć północnokoreańskiego programu nuklearnego. Czung Uj Jong powiedział, że amerykański prezydent zaproszenie północnokoreańskiego przywódcy przyjął i najpóźniej w maju dojdzie do ich spotkania. Kim "wyraził chęć spotkania się z prezydentem Trumpem tak szybko, jak to możliwe" - powiedział przedstawiciel Korei Południowej. Przywódca reżimu zapowiedział też powstrzymanie się od dalszych testów broni atomowej.
Biały Dom potwierdził, że prezydent USA przyjął zaproszenie do rozmów, a spotkanie Trumpa z Kim Dzong Unem odbędzie się "w miejscu i czasie do ustalenia". - Czekamy na denuklearyzację Korei Północnej, w międzyczasie wszystkie sankcje i maksymalna presja muszą pozostać - zastrzegła Sarah Sanders, rzeczniczka Białego Domu.
Półtorej godziny po wystąpieniu południowokoreańskiego ministra, do tematu odniósł się na Twitterze sam Trump. "Kim Dzong Un rozmawiał z przedstawicielami Korei Południowej o denuklearyzacji, nie tylko o zamrożeniu (programu atomowego). Również w tym czasie nie było testów rakietowych, przeprowadzanych przez Koreę Północną. Dokonano wielkich postępów, ale sankcje pozostaną, dopóki nie zostanie osiągnięte porozumienie. Planowane jest spotkanie!" - napisał amerykański prezydent.
Kim Jong Un talked about denuclearization with the South Korean Representatives, not just a freeze. Also, no missile testing by North Korea during this period of time. Great progress being made but sanctions will remain until an agreement is reached. Meeting being planned!
— Donald J. Trump (@realDonaldTrump) March 9, 2018
Dla Trumpa, który jeszcze niedawno nazywał Kima "Małym Człowiekiem-Rakietą", spotkanie z liderem Korei Północnej jest mocno ryzykowne. Jeszcze nigdy żaden amerykański prezydent nie spotkał się z którymkolwiek północnokoreańskim przywódcą - zauważa "The New York Times". Dodatkowo Kim Dzong Un od czasu objęcia władzy w 2011 roku nigdy nie podróżował za granicę i nigdy nie spotkał się z głową innego państwa.
Sam Trump wcześniej wykluczał bezpośrednie rozmowy, dopóki Korea nie podejmie wyraźnych kroków zmierzających do rezygnacji ze swojego arsenału nuklearnego.
Ogłoszenie być może przełomowej informacji o planowanym spotkaniu Trumpa z Kimem nastąpiło po bezprecedensowych rozmowach delegacji z Korei Południowej z Kimem na początku tego tygodnia. Relacje między obiema Koreami wyraźnie poprawiły się od czasu wspólnego uczestnictwa obu państw w zimowych igrzyskach olimpijskich w Pjongczangu.