fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Profesor Ryszard Bugaj: Wyborcy PiS nie mają alternatywy

Fotorzepa, Jerzy Dudek
- Gdyby zabrakło Jarosława Kaczyńskiego, w PiS-ie nastąpiłaby katastrofa. Tam nie ma polityka, który zdołałby poskromić ambicje i ego tak wielu osób - mówi prof. Ryszard Bugaj.

Ryszard Bugaj w rozmowie z portalem Onet.pl mówi, że wyborcy PiS oczekiwali od partii, że po wygranych wyborach nie będzie zgarniać wszystkiego pod siebie. - Szczęście PiS-u polega na tym, że ci ludzie nie mają wyboru. Na kogo innego mieliby zagłosować? Tyle że to nie będzie trwać wiecznie. W końcu miarka się przebierze, a oni w dniu wyborów, nawet jeśli nie zagłosują na konkurencję, to po prostu zostaną w domach - powiedział były przewodniczący Unii Pracy.

 

Zdaniem byłego polityka duopol PiS - PO może się jeszcze bardziej umacniać. - Jedyną szansą na jego przełamanie jest pojawienie się jakiejś trzeciej opcji. Z pewnością nie jest nią Ryszard Petru - ocenił.

Ekonomista porównywał również, która partia, lepiej poradziłaby sobie bez swojego lidera. - Jestem przekonany, że środowisko Platformy. Jego tożsamość mogłaby zostać nieco skorygowana, ale nie zniknęłaby. Większy wstrząs obserwowalibyśmy w razie upadłości PiS-u. Ta partia jest o wiele bardziej skupiona wokół Jarosław Kaczyńskiego niż Platforma wokół Grzegorza Schetyny. W przypadku PiS-u te sympatie elektoratu są o wiele bardziej spersonalizowane. Tutaj upadek partii oznaczałby zamęt na scenie politycznej - ocenił.

- W obecnym stanie, gdyby – odpukać w niemalowane, bo znam go osobiście i źle mu nie życzę – coś stało się Kaczyńskiemu, to byłaby dla PiS-u katastrofa. Od razu doszłoby tam do potężnych turbulencji i bratobójczej walki o sukcesję, bo w PiS-ie nie ma polityka, który zdołałby poskromić ambicje i ego tak wielu osób. Co gorsza, nie widzę tam nie tylko żadnego następcy, ale też żadnych mechanizmów wyłaniania następców - dodał.

Bugaj uważa również, że tylko silna Platforma Obywatelska jest w stanie przeciwstawić się Prawu i Sprawiedliwości.  - Bo kto inny może się przeciwstawić? Ryszard Petru? Z czym? PSL? Wolne żarty. Partia Razem? Życzę im jak najlepiej, ale nic na to nie wskazuje. SLD, które ledwie co wylądowało na śmietniku historii? Nie daj panie boże. Słusznie ktoś o nich kiedyś powiedział, że to nie partia polityczna, tylko związek zawodowy aparatu PZPR - powiedział.

Więcej: Onet.pl

Źródło: Onet.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA