Reklama

Alain Delon. Cud przed kamerą

Festiwal w Cannes postanowiłu honorować Złotą Palmą za całokształt twórczości Alaina Delona. I rozpętała się burza.
W „Pełnym słońcu” Rene’a Clementa, 1960

W „Pełnym słońcu” Rene’a Clementa, 1960

Foto: materiały prasowe

Nie dajemy Alainowi Delonowi Pokojowej Nagrody Nobla – powiedział w Cannes kilka dni temu dyrektor artystyczny festiwalu Thierry Fremaux podczas spotkania z dziennikarzami. Słysząc pytania o tegorocznego laureata Złotej Palmy za całokształt twórczości, był wyraźnie zdeprymowany i zdenerwowany.

– Honorujemy Delona jako artystę, składamy hołd jego osiągnięciom w przemyśle filmowym, które nie mają nic wspólnego z jego przyjaźniami i opiniami politycznymi – dodał. – Delon jest wolnym człowiekiem i ma prawo do własnych zapatrywań, nawet jeśli są one sprzeczne z moimi.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama