Reklama

Peaky Blinders: Pięć żyć Thomasa Shelby’ego

Sądząc po fejsbukowych zachwytach i internetowych komentarzach, w ciemno można założyć, że serial „Peaky Blinders" zdobył sobie w Polsce grono wiernych fanów.
Peaky Blinders: Pięć żyć Thomasa Shelby’ego

Foto: materiały prasowe

Czwarty sezon serialu wyprodukowanego przez BBC ma wszystkie zalety poprzednich, które tę fascynację rozbudziły. Ma też jego wszystkie wady, które, im dalej brniemy w historię bandyckiej rodziny, tym bardziej mogą doskwierać.

Tym razem członkowie gangu Peaky Blinders muszą się zmierzyć z nowojorską mafią. Jej przywódca – Luca Changretta (Adrien Brody) – chcąc pomścić śmierć ojca, postanawia wybić Shelbych do ostatniego i przejąć wszystko, co mają. Brody jest najlepszym, co mogło spotkać gangsterski serial. Swoim aktorskim kunsztem przyćmiewa całą obsadę, choć można mu zarzucić zbyt widoczną inspirację Vito Corleone.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Plus Minus
Największe zagrożenie dla globalnej gospodarki zaczyna płynąć z USA
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Plus Minus
„Najlepsi. Kowboje, którzy polecieli w kosmos”: Sikający astronauta
Plus Minus
„Resident Evil: Requiem”: Powrót do Raccoon City
Plus Minus
„Felietony”: Felietonista? Naprawdę?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama