Reklama

Kataryna: Turczynowicz-Kieryłło i wolnościowe wzmożenie

Jolanta Turczynowicz-Kieryłło: „Dowolność korzystania ?z wolności słowa może prowadzić do zagrożeń, nawet do zagrożeń interesów, które są ważne z perspektywy państwa".
Kataryna: Turczynowicz-Kieryłło i wolnościowe wzmożenie

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Trwa kampania wyborcza, wszystko więc może się stać przedmiotem nienaturalnego wzmożenia. Na przykład te słowa szefowej kampanii prezydenta, choć Kieryłło przecież tylko stwierdziła oczywistość, której jako prawniczka z wykształcenia jest bardziej świadoma, a jako osoba w wielkiej polityce nowa – jeszcze się nie nauczyła, że nie wszystkie oczywistości trzeba ogłaszać.

Merytorycznie Kieryłło ma oczywiście rację, każdy, kto choć trochę zna kodeks karny albo przynajmniej ma dobrą pamięć do kolejnych politycznych awantur, wie, ile przypadków korzystania z wolności słowa jest w Polsce zagrożonych karą więzienia, choć są tylko korzystaniem z wolności słowa i wymiernej krzywdy nie robią. Znieważenie narodu lub Rzeczypospolitej Polskiej, znieważenie prezydenta, głowy obcego państwa, godła lub flagi – polskiej lub obcej, znieważenie funkcjonariusza publicznego, konstytucyjnego organu, pomnika albo miejsca urządzonego dla upamiętnienia wydarzenia historycznego lub osoby, obraza uczuć religijnych, a nawet... „demonstracyjne okazywanie lekceważenia Narodowi Polskiemu, Rzeczypospolitej Polskiej lub jej konstytucyjnym organom".

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Megadeth”: Pożegnanie z gitarą
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Plus Minus
„Monolok”: W poszukiwaniu opowieści
Plus Minus
„Karakum”: Wielbłąd dla początkujących
Plus Minus
„Troll 2”: Tak się robi soft power!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama