fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Robert Mazurek: Kolorowanie królów polskich

Fotorzepa/ Robert Gardziński
Miałem sen: PKW przedłużyła ciszę wyborczą o dwa miesiące. Obudziłem się szczęśliwy. Zerknąłem do prasy. „Hollywood Reporter" donosi, że amerykańska telewizja ABC zapowiada nowe odcinki serialu „Cudowne lata". Tym razem bohaterowie będą czarni. Serio. Raz jeszcze sprawdziłem, czy na pewno jestem obudzony.

To może być nawet zabawne, ale dlaczego tak skromnie, dlaczego tylko „Cudowne lata"? No i czy my od macochy, czy my nie możemy sobie seriali podrasować, światowości dodać? Wiadomo, za komuny w zaścianku żyliśmy, hen od trendów, Mońki budowały pomnik kartofla, a Łobez wygrywał konkurs Interwizji na największe zadupie w Europie. Ale teraz? Co nas tłumaczy? Mamy dość, pora otrząsnąć się, nowe idzie! A raczej szło, jeszcze nie doszło, ale dojdzie.

Najłatwiej byłoby z internacjonalistycznymi „Czterema pancernymi", którzy mogliby mieć różne kolory skóry, a bohaterki – zdecydowanie pora odwrócić ten maskulinistyczny wektor – wymieniałyby się podczas porannej toalety podkładami, cieniami do powiek i uwagami o losie kobiet. No i pies, naprawdę nie musi to być takie bydlę, w dodatku niemieckie. A co, york nie pies? A w dodatku nie z kraju wroga pochodzi, on z koalicji, ze zrzutów. Prawda, jakie to byłoby piękne? Nasze cztery pancerne z yorkiem zdobywają Berlin, a po...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA