fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Platforma Obywatelska

Kierwiński: Lepiej być wiceprzewodniczącym PO, niż teczkowym Kaczyńskiego

Fotorzepa/ Jakub Czermiński
- To bardzo charakterystyczne, że jak tylko pada propozycja, by prezydent Duda musiał stanąć przed niezależnymi dziennikarzami, z różnych redakcji, od prawa do lewa, to jest panika w sztabie i tchórzliwe wypowiedzi samego pana prezydent - ocenił Marcin Kierwiński z Platformy Obywatelskiej.

W poniedziałek głównym wydarzeniem w kampanii miała być debata organizowana przez TVP w Końskich. Ma rozpocząć się o godz. 21.00. W wydarzeniu udział zadeklarował prezydent Andrzej Duda. Od dawna dziennikarze spekulowali, czy sztab Trzaskowskiego przyjmie „zaproszenie” do debaty, które wystosowała TVP. Dziś jednak okazało się, że sztabowcy organizują inne, równoległe wydarzenie.

Dowiedz się więcej: Trzaskowski nie idzie na debatę TVP. Zaprasza na „Arenę Prezydencką”

Sztab KO zaprosił na poniedziałek 6 lipca na „Arenę Prezydencką” do Leszna, w której ma wziąć udział Rafał Trzaskowski. Zaproszenie na wydarzenia wystosowano do dziennikarzy z 15 różnych redakcji.

- Już odpowiadam, muszę się tylko przestać śmiać, bo kandydat Platformy Obywatelskiej opowiada coś o obiektywizmie, twierdzi, że miały miejsce jakieś ustawki, po czym zaprasza na debatę, organizowaną przez samego siebie i swój sztab - powiedział wicerzecznik PiS Radosław Fogiel ze sztabu Andrzeja Dudy, pytany w Polsat News, czy prezydent weźmie udział w debacie w Lesznie. - Przecież to jest jakaś propozycja rodem z kabaretu. Gdzie ta debata się odbędzie? W Kidawa TV? To jeszcze istnieje ta instytucja? Traktujmy się poważnie - dodał.

Przeczytaj: Jest odpowiedź PiS na „Arenę Prezydencką”: „Propozycja z kabaretu”

Marcin Kierwiński odpowiedział w Polsat News, iż „to bardzo charakterystyczne, że jak tylko pada propozycja, by prezydent Duda musiał stanąć przed niezależnymi dziennikarzami, z różnych redakcji, od prawa do lewa, to jest panika w sztabie i tchórzliwe wypowiedzi samego pana prezydenta”.

- Polacy chcą tej debaty, Polakom się ta debata należy, a ucieka przed nią tchórzliwie Andrzej Duda - dodał polityk PO, oceniając, że prezydent nie chce debaty przed II turą.

Kierwiński komentując słowa Błażeja Spychalskiego, rzecznika prezydenta, również uczestniczącego w programie, który według polityka PO „trzy razy podkreślał, że Trzaskowski jest wiceprzewodniczącym Platformy Obywatelskiej” oceni,, że „lepiej być wiceprzewodniczącym PO, niż teczkowym prezesa Kaczyńskiego, który podpisuje wszystko, co każe Jarosław Kaczyński”.

Źródło: rp.pl/ Polsat News
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA