Reklama

Śmierć indiańskich dzieci. Papież nie przeprosił

W niedzielnym kazaniu do wiernych zgromadzonych na pl. św. Piotra papież Franciszek wyraził swój ból z powodu odkrycia w Kanadzie szczątków 215 rdzennych uczniów szkół z internatem prowadzonych przez Kościół. Ale, mimo wezwań premiera Kanady - nie przeprosił.

Publikacja: 07.06.2021 10:45

Śmierć indiańskich dzieci. Papież nie przeprosił

Foto: PAP/EPA/GIUSEPPE LAMI

amk

Wypowiedź Franciszka miała związek z odkryciem w ubiegłym miesiącu szczątków 215 indiańskich dzieci - uczniów prowadzonej przez Kościół szkoły z internatem w mieście Kamloops w Kolumbii Brytyjskiej.

Jeszcze w II połowie XX wieku w Kanadzie działało ponad 130 takich szkół, prowadzonych głównie przez Kościół katolicki, a w ciągu 100 lat przewinęło się przez nie nawet 150 tysięcy indiańskich dzieci. Ostatnie tego typu placówki zamknięto w połowie lat 90. XX wieku. Służyły wynaradawianiu rdzennej ludności, wielu uczniów takich placówek - mowa jest o ponad 4 tys. - zaginęło, a ich zniknięcia lub zgony nie były w żaden sposób ewidencjonowane.

Stanowisko w tej sprawie zajął w ubiegłym tygodniu premier Kanady Justin Trudeau.

- Jako katolik jestem głęboko rozczarowany stanowiskiem, jakie Kościół katolicki zajmuje teraz i w ciągu ostatnich wielu lat - powiedział szef kanadyjskiego rządu.

Mówił również, że rząd stara się o dostęp do rejestrów kościelnych, by wyjaśnić los ponad 4 tys. uczniów, ale wciąż spotyka się z "oporem Kościoła". - Zanim będziemy musieli postawić Kościół katolicki przed sądem, mam wielką nadzieję, że przywódcy religijni zrozumieją, że jest to coś, w czym muszą uczestniczyć - dodał Trudeau.

Reklama
Reklama

Zaapelował także do papieża Franciszka, aby w imieniu Kościoła katolickiego przeprosił rodziny rdzennych mieszkańców i wziął na siebie odpowiedzialność za rolę, jaką ta instytucja pełniła w procesie wynaradawiania Indian.

Podczas wczorajszej mszy na pl. św. Piotra papież Franciszek wyraził swój ból z powodu odkrycia w Kanadzie szczątków  rdzennych uczniów  i naciskał władze religijne i polityczne, aby rzuciły światło na ten smutny rozdział w historii.

- Łączę się z biskupami i całym Kościołem katolickim w Kanadzie w poczuciu bliskości z narodem kanadyjskim przerażonym szokującymi wiadomościami - powiedział Franciszek. - To smutne odkrycie zwiększa świadomość smutków i cierpień z przeszłości - dodał.

Papież nie odniósł się do apeli premiera Trudeau o przeprosiny.

Byli uczniowie Kamloops Indian Residential School oraz przedstawiciele kanadyjskiego Pierwszego Narodu chłodno przyjęli słowa papieża.

- Sprawcy pozostają w pewnym sensie bezkarni - powiedziała 72-letnia Saa Hiil Thut, była uczennica szkoły. - Tymczasem papież milczy, mimo że prawdopodobnie przy każdej takiej szkole w Kanadzie jest nieoznakowany grób ze szczątkami uczniów.

Reklama
Reklama

- Jak trudno jest papieżowi powiedzieć: "Bardzo mi przykro z powodu sposobu, w jaki nasza organizacja traktowała w tamtych czasach ludność rdzenną, uczniów rdzennych narodów, przepraszamy, modlimy się" - mówił Reuterowi szef Federacji Suwerennych Ludów Tubylczych w Saskatchewan, Bobby Cameron.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama