Posłanka w przeszłości przez pięć lat była dziennikarką, co jej zdaniem może pomóc w sprawowaniu nowej funkcji rzecznika partii. - Role w partii mamy podzielone mniej więcej po równo między kobiety i mężczyzn. Liderem partii jest mężczyzna, sekretarzem generalnym Nowoczesnej jest Adam Szłapka - mówiła Hennig-Kloska. - Chciałabym żeby w każdej partii kobiety miały głos, jak w Nowoczesnej. Gdyby kobiet w parlamencie było więcej, to debata byłaby przyjemniejsza.
Prowadzący program red. Tomasz Krzyżak zauważył, że mamy już drugą premier w ostatnich latach. - Premier nie odniosła się do zarzutów stawianych Antoniemu Macierewiczowi, a straszyła Polaków zamachem, do którego doszło dzień wcześniej - mówiła Hennig-Kloska. - Złożyliśmy wniosek o ukaranie premier Beaty Szydło do komisji etyki. Może największym problemem pani premier jest to, że jest zarządzana przez mężczyznę z tylnego siedzenia.
Kolejnym wątkiem rozmowy był temat relokacji uchodźców w ramach krajów wchodzących w skład Unii Europejskiej. - Mówimy cały czas, że w kwestii uchodźców trzeba się zachowywać przyzwoicie. Jeśli poprzedni rząd się zobowiązał, to powinniśmy ich przyjąć - mówiła rzecznik Nowoczesnej.
Dodała, że jeśli szef MSW mówi, że nie jest w stanie zweryfikować siedmiu tysięcy osób, to znaczy, że nie potrafi nam zagwarantować bezpieczeństwa.