fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nowa Lewica Razem

Posłanka Lewicy: Jestem dorosła, mam prawo zajarać marihuanę

stock.adobe.com
- Jako osoba dorosła, mam prawo sobie zajarać (marihuanę - red.) kiedy chcę. Tak samo, jak mam prawo napić się lampki wina - mówiła w Polsat News posłanka Lewicy, Beata Maciejewska (Wiosna).

Maciejewska mówiła na antenie Polsat News, że jej zdaniem marihuanę należy w Polsce zalegalizować.

Posłanka Lewicy dodała, że skoro żyjemy w państwie demokratycznym to jej, jako osobie dorosłej, powinno przysługiwać prawo do "zajarania, kiedy chce". - Tak samo, jak mam prawo napić się lampki wina - zaznaczyła. - Nie widzę najmniejszego powodu, żebyśmy dzisiaj, w 2020 roku, karali ludzi za to, że mają przy sobie kilka gramów marihuany i sobie ją palą. Jaką zbrodnią jest to, że ja sobie teraz zapalę? - pytała.

Dopytywana czy marihuana jest używką porównywalną do alkoholu, Maciejewska odparła: "Absolutnie".

Posłanka dodała, że alkohol "jest znacznie bardziej szkodliwy i bardziej uzależniający" od marihuany.

- Picie alkoholu powoduje problemy w rodzinach, agresję, a także można się nim zatruć - wyliczała.

Na mocy obowiązującego obecnie prawa w Polsce zarówno import, produkcja, pośrednictwo w sprzedaży, jak i samo posiadanie marihuany jest nielegalne i stanowi przestępstwo, zgodnie z ustawą z dnia 29 lipca 2005 r. z późniejszymi zmianami – o przeciwdziałaniu narkomanii. Zaposiadanie marihuany grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności, natomiast udzielanie marihuany innej osobie zagrożone jest karą do 10 lat pozbawienia wolności.

Źródło: Polsat News
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA