fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Użytkowanie wieczyste odchodzi do lamusa

123RF
Takiej rewolucji dawno już nie było na rynku nieruchomości. Każdy właściciel mieszkania, czy tego chce czy nie, za miesiąc stanie się też właścicielem udziału w gruncie pod budynkiem, w którym mieszka.

Od nowego roku szykuje się powszechne uwłaszczenie. Prawo użytkowania wieczystego pod blokami wielorodzinnymi oraz prawdopodobnie również pod domami jednorodzinnymi przekształci się w prawo własności z chwilą wejścia w życie nowych przepisów. Chodzi o projekt ustawy o przekształceniu udziałów w  użytkowaniu wieczystym gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe w udziały we własności gruntów, którego autorem jest Ministerstwo Infrastruktury i  Budownictwa.

Do 1 stycznia zostało już niewiele czasu, a projekt wciąż jest w powijakach. Jestem jednak przekonana, że prace nad nim zakończą się na czas, bo rząd stawia to sobie za punkt honoru.

Moim zdaniem spokojnie mógłby jeszcze popracować nad tym pomysłem i wdrożyć go dopiero za rok.

Na zmianach mają skorzystać nie tylko właściciele mieszkań, ale i lokali użytkowych położonych w budynkach wielorodzinnych oraz domów jednorodzinnych. Nie dotyczy to natomiast działek wykorzystywanych do prowadzenia działalności komercyjnej.

Osoby, firmy, które staną się właścicielami gruntu, będą gminom lub starostwom (w zależności od tego, który z tych podmiotów był wcześniej właścicielem gruntu) wnosić przez 20 lat opłatę przekształceniową. Wyniesie tyle, ile roczna opłata z tytułu użytkowania, jaką wnosił użytkownik wieczysty w dacie wejścia w życie przepisów. Nie będzie już też aktualizacji rocznych opłat. Co jest niewątpliwie plusem. Znikną bowiem wysokie podwyżki, będące dzisiaj przekleństwem dla wielu użytkowników.

Opłata przekształceniowa będzie jedynie waloryzowana wskaźnikiem GUS nie częściej niż co trzy lata. Podobnie jak w wypadku rocznej opłaty samorządy (starostwa) będą mogły udzielać bonifikat w tych opłatach.

Jeśli lokal (dom) zostanie sprzedany, obowiązek wnoszenia tej opłaty przejdzie na nowego właściciela. Tak jak w wypadku rocznej opłaty będzie się ją wnosiło do końca marca danego roku.

Wcześniejsza wersja projektu blokowała możliwość ustanawiania na rzecz klientów deweloperów odrębnej własności lokali po 1 stycznia 2017 r., jeżeli przed tą datą zawarli umowę deweloperską lub przedwstępną, a nie byli jeszcze właścicielami mieszkań. Ograniczenie usunięto z projektu. Oznacza to, że także te osoby skorzystają na przekształceniu.

Najbardziej jednak uwłaszczenie będzie korzystne dla osób, które są użytkownikami gruntu należącego do Skarbu Państwa. Jeżeli właściciel lokalu (domu) zdecyduje się zapłacić jednorazowo całą opłatę przekształceniową, dostanie 50-proc. upust, czyli nie zapłaci za 20 lat, tylko za dziesięć lat.

Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa, autor tego projektu, uwzględniło też sugestię strony społecznej, by za miejsce postojowe w garażu podziemnym wnosić opłatę przekształceniową przez taki sam czas jak za mieszkanie, czyli przez 20 lat. Wcześniej projekt przewidywał dwie różne daty.

Najmniej z projektu cieszą się samorządy, choć i wśród nich nie brakuje zwolenników tego pomysłu. Ich zdaniem rząd decyduje za nie, co mają zrobić z nieruchomościami, które są ich własnością. Uważają, że z tego powodu przepisy mogą być niekonstytucyjne.

Obawy gmin dotyczą też technicznej strony przekształceń. Osobom, które się uwłaszczą, samorządy (starostwa) będą wydawać zaświadczenia o przekształceniu współużytkowania wieczystego gruntu we współwłasność. Ich obowiązkiem będzie dopełnienie formalności wieczystoksięgowych.

Początkowo projekt dawał samorządom sześć miesięcy na wydanie i przesłanie zaświadczeń do wydziałów wieczystoksięgowych sądu i współużytkownikom, którzy przekształcili swoje prawo we własność. Zdaniem gmin to był zdecydowanie za krótki okres. Użytkowników są bowiem tysiące. Postanowiono więc wydłużyć ten czas do dziewięciu miesięcy.

W wypadku jednak, gdy do urzędu wpłynie wniosek o wydanie wspomnianego zaświadczenia, gmina (starosta) będzie miała na to nie dziewięć miesięcy, tylko dwa.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA