fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Komercyjne

Budynki mieszkaniowe i komercyjne: jak firmy chronią je przed zagrożeniami

Wrocławski Perodyt
Materiały Inwestora
Kwestia bezpieczeństwa ma coraz większe znaczenie, i to już na etapie budowy.

Krzysztof Paul, prezes zarządu Unimor Development

Inwestorzy realizujący projekty komercyjne – niezależnie czy są to duże galerie handlowe, czy też stosunkowo małe obiekty biurowe – zawsze powinni być przygotowani na nieprzewidziane zdarzenia, m.in. różnego rodzaju zagrożenia.

Mimo że dotychczasowe prawo na właścicieli większości obiektów nie nakładało obowiązku przygotowania planów ochrony i działania na wypadek ataku terrorystycznego czy innego zagrożenia, zarządcy budynków, w których pracuje lub przebywa wiele osób, powinni mieć procedury postępowania. Szczegółowe rozwiązania zawsze obejmuje tajemnica, jednak każdorazowo są one ściśle konsultowane z najemcami.

Bliska współpraca z prowadzącymi działalność w obiekcie może stanowić najskuteczniejszy sposób zapobiegania niepożądanym zdarzeniom. Realizując kompleks Pomerania Office Park, stawiamy na ten właśnie model. Oprócz opracowania procedur działania w sytuacjach zagrożenia, stosowania zaawansowanych technologicznie systemów bezpieczeństwa kładziemy nacisk na współpracę z klientami.

Tadeusz Suleja, pełnomocnik zarządu w firmie Budotex

Kwestia bezpieczeństwa ma coraz większe znaczenie, i to już na etapie budowy.

Przy stawianiu biurowca Perydot we Wrocławiu wspólnie z generalnym wykonawcą wprowadziliśmy szereg obostrzeń i ograniczeń. Na terenie budowy, poza ekipami budowlanymi, mogły przebywać wyłącznie osoby legitymujące się przepustką. Nikt, kto nie miał pozwolenia, nie mógł przekroczyć bramy wejściowej – nawet członek zarządu naszej firmy, zaprzyjaźniony podwykonawca czy klient.

Teren był ogrodzony, całodobowo monitorowany i chroniony, a w nocy – oświetlony. Osoby i pojazdy wjeżdżające za bramę były kontrolowane. Na budowie obowiązywały jednolite stroje robocze i odzież ochronna, by łatwo było rozpoznać obcą osobę. Terroryzm wymaga uwagi zarządców.

Nie ma ujednoliconych przepisów i wytycznych dotyczących przeciwdziałania atakom w biurach, a przepisy bezpieczeństwa mają charakter ogólny. Stopień zabezpieczenia budynku zależy od inwestora i przyjętych rozwiązań technologicznych, a w dalszej kolejności – od firmy zarządzającej.

Mariusz Łubiński, prezes firmy Admus

Przeciwdziałanie terroryzmowi to zadanie, z którym muszą sobie radzić współczesne miasta. W Europie i na świecie zagrożenie tego rodzaju jest jak najbardziej realne i powinniśmy być na nie odpowiednio przygotowani. Temat nie jest obcy także zarządcom i administratorom nieruchomości. Oni również przygotowują się na ewentualne zagrożenia.

Stawiamy na działania prewencyjne wśród zarządców mające na celu zwiększenie świadomości możliwych zagrożeń i sposobów radzenia sobie z nimi. Ważne jest przeszkolenie całego personelu pod kątem tego, jak się zachować w przypadku zagrożenia terrorystycznego. Równie istotne jest uczulenie służb osiedlowych (ochrona, służby sprzątające), by zwracały uwagę na osoby wchodzące na teren osiedla. Muszą też wiedzieć, jak rozpoznać niebezpieczną przesyłkę i co robić, gdy dotrze do nich informacja o podłożeniu ładunku wybuchowego.

Trzeba też pamiętać o ubezpieczeniu budynku. Firmy ubezpieczeniowe oferują pakiety zawierające ubezpieczenie na wypadek ataku terrorystycznego.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA