fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Najważniejsze firmy

Niektóre firmy wysyłają za granicę ponad 90 proc. swojej produkcji

Wśród największych polskich hitów eksportowych są maszyny i urządzenia, sprzęt transportowy czy towary przemysłowe. Wszystkie te branże zostały mocno dotknięte ograniczeniami związanymi z pandemią koronawirusa
AFP, Petras Malukas
Nie sposób dziś przewidzieć, jak duży będzie wpływ epidemii Covid-19 na wartość polskiego eksportu. Ale ci przedsiębiorcy, którzy odnajdą się w nowej sytuacji i przetrwają trudny okres, wyjdą z niego silniejsi.

Polska może zyskać na zmianach w globalnych łańcuchach dostaw. Duże koncerny, chcąc dywersyfikować dostawców, mogą przenieść część produkcji z Chin do innych krajów, w tym także do Europy Środkowej.

Przychody z eksportu 60 prezentowanych przez nas firm wynoszą prawie 197 mld zł, co stanowi 19,4 proc. całego polskiego eksportu w 2019 r. Średni udział przychodów z eksportu w przychodach ogółem wynosi 60,3 proc. Najwięksi eksporterzy w Polsce to: PKN Orlen, Volkswagen Poznań i KGHM Polska Miedź.

Czołówka bez zmian

W 2019 r. wartość eksportu z Polski wyniosła 235,8 mld euro i wzrosła o 5,5 proc. w porównaniu z 2018 r. Głównym partnerem handlowym Polski pozostają Niemcy. W ubiegłym roku do Niemiec trafiły towary o wartości 65,1 mld euro. Udział Niemiec w eksporcie obniżył się o 0,6 pkt proc., do 27,6 proc.

Na drugim miejscu wśród państw, do których trafia najwięcej eksportu z Polski, znalazły się Czechy. Do naszego południowego sąsiada pojechały towary o wartości 14,4 mld euro, czyli łącznie 6,1 proc. polskiego eksportu. Trzecie miejsce zajmuje Wielka Brytania (14,1 mld euro oraz 6 proc.). W przypadku obu krajów eksport wzrósł o 1,3 pkt proc.

Największy polski eksporter, PKN Orlen, najczęściej wysyła swoje produkty do: Niemiec, Czech, Estonii, na Litwę i Łotwę. Samochody i komponenty produkowane w czterech fabrykach Volkswagena Poznań trafiają na rynki Niemiec, Czech i Węgier. Głównymi rynkami zbytu KGHM są zaś Kanada, USA i Chile.

Maszyny i urządzenia

Największy udział w eksporcie z Polski mają maszyny, urządzenia i sprzęt transportowy – 38,1 proc. Widać to także na liście 60 prezentowanych przez nas firm. W pierwszej dziesiątce są trzy spółki zajmujące się produkcją aut lub podzespołów.

Na drugim miejscu znalazły się towary przemysłowe (18,2 proc.), a na trzecim różne wyroby przemysłowe (17,2 proc.). Właśnie te sektory mają obecnie duże problemy w zawiązku z epidemią, wstrzymana została większość dostaw, a odbiorcy i konsumenci przełożyli zakupy w czasie.

Żywność i napoje

Żywność i żywe zwierzęta są na miejscu czwartym z udziałem w eksporcie na poziomie 10,7 proc. Jak wynika z danych Ministerstwa Finansów, w ubiegłym roku wartość wyeksportowanej żywności wynosiła 31,4 mld euro i była wyższa o 6 proc. w porównaniu z 2018 r.

W efekcie ograniczeń związanych z pandemią gwałtownie spadł popyt na niektóre wyroby. Dotyczy to głównie mięsa oraz produktów mleczarskich. Te dwie branże odpowiadają za 40 proc. przychodów polskiego sektora spożywczego oraz za 32 proc. eksportu żywności z Polski.

Wśród największych eksporterów żywności znajdują się m.in. Mlekovita, Grupa Sokołów, Spółdzielnia Mleczarska Mlekpol czy ZDM Superdrob. Średni udział eksportu w przychodach ogółem dla branży spożywczej wynosi 33 proc.

Chemikalia

Ponad 9 proc. całego eksportu stanowią chemikalia i produkty pokrewne. Na przygotowanej przez nas liście sektor ten jest reprezentowany głównie przez Grupę Azoty: spółki z Tarnowa, Puław i Polic.

Dwudziestą trzecią pozycję zajmuje grupa Ciech z przychodami z eksportu przekraczającymi 3 mld zł. Firma eksportuje swoje produkty do ponad 100 krajów świata, oferując sodę kalcynowaną, sodę oczyszczoną, sól, środki ochrony roślin, żywice epoksydowe i poliestrowe, pianki poliuretanowe oraz krzemiany i opakowania szklane. Grupa posiada osiem zakładów produkcyjnych w trzech europejskich krajach – Polsce, Niemczech i Rumunii.

Nastroje Przedsiębiorców

Z badania opinii wśród członków BCC wynika, że 73 proc. firm już teraz odczuwa skutki ataku wirusa z Wuhanu. Główne problemy, z jakimi mierzą się obecnie ankietowani pracodawcy w związku z koronawirusem, to:

– braki lub opóźnione dostawy surowców, zwłaszcza z Chin;

– problemy z wysyłką i dostarczeniem wyrobów gotowych do Włoch;

– spadek liczby zamówień;

– spowolnienie w transporcie, którego jednym z ogniw jest Jedwabny Szlak;

– brak pracowników z powodu nieobecności związanych z opieką nad dziećmi (zamknięte okresowo żłobki i przedszkola);

– konieczność stosowania alternatywnych i droższych źródeł dostaw.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA