fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Mieszkaniowe

Mieszkań socjalnych ciągle za mało

Fotorzepa/
Stopniowy wzrost liczby lokali socjalnych okazuje się nieadekwatny do potrzeb.

O mieszkaniach socjalnych mówi Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny.pl:

Deficyt mieszkań socjalnych to problem, który jest widoczny już od lat. Ostatnio jego skala nieco się zmniejszyła. W dalszym ciągu brakuje jednak ok. 90 - 100 tys. takich lokali.

Chroniczny niedobór mieszkań socjalnych jest problemem, który wbrew pozorom dotyczy nie tylko najmniej zamożnych gospodarstw domowych. Skutki problemu odczuwają również właściciele mieszkań czekający całymi miesiącami na eksmisję zadłużonego lokatora. W szerszym ujęciu, zbyt mała liczba lokali socjalnych i związana z tym niewydolność procedury eksmisyjnej wpływa na poziom czynszów za rynkowy wynajem mieszkań. Nowe dane GUS wskazują, że ostatnio skala wspomnianego deficytu lokali socjalnych nieco się zmniejszyła.

W jednej ze swoich publikacji dotyczących gospodarki mieszkaniowej, Główny Urząd Statystyczny podał liczbę mieszkań socjalnych pod koniec 2018 r. (101 201). W poprzednich latach ta liczba wynosiła:

2014 r. - 86 334 lokale socjalne

2015 r. - 91 706 lokali socjalnych

2016 r. - 94 651 lokali socjalnych

2017 r. - 98 631 lokali socjalnych

Stopniowy wzrost liczby mieszkań socjalnych okazuje się jednak nieadekwatny do potrzeb. Dane GUS mówią o następującej liczbie gospodarstw domowych czekających na wynajem lokalu socjalnego:

2014 r. - 90 297 gospodarstw domowych (59 176 w związku z eksmisją)

2015 r. - 93 366 gospodarstw domowych (61 309 w związku z eksmisją)

2016 r. - 94 855 gospodarstw domowych (59 298 w związku z eksmisją)

2017 r. - 90 318 gospodarstw domowych (53 579 w związku z eksmisją)

2018 r. - 85 905 gospodarstw domowych (52 589 w związku z eksmisją)

Zdaniem ekspertów naszego portalu można przypuszczać, że widoczny spadek liczby rodzin i singli czekających na mieszkanie socjalne po części wynika z dobrej koniunktury gospodarczej. Na wskutek lepszej sytuacji finansowej Polaków po 2016 r. spadła liczba orzekanych i wykonywanych eksmisji. Ten spadkowy trend może się jednak odwrócić w przyszłości.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA