fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media

Tomasz Zimoch w Zetce

Tomasz Zimoch z Polskim Radiem był związany 38 lat, od czwartku rozpoczyna współpracę z "Zetką"
Fotorzepa, Jerzy Dudek
Były dziennikarz radiowej Jedynki rozpoczyna współpracę z Radiem ZET. Od czwartku będzie miał własny program na jego antenie.

Jak informuje rozgłośnia, audycja nazywać się będzie „EuroZET jeszcze inaczej, czyli Tomasz Zimoch w Radiu ZET".

Będzie można jej słuchać od poniedziałku do piątku, a Tomasz Zimoch będzie komentował to wszystko, co dzieje na boiskach Euro 2016.

- W nowym programie pojawią się goście, którzy odpowiedzą na najbardziej nurtujące pytania dotyczące trwających mistrzostw – informuje rozgłośnia. Pierwszy program już w czwartek, w dniu meczu Polska - Niemcy.

Tomasz Zimoch jest komentatorem sportowym od 38 lat. Przez ten cały czas był związany z Polskim Radiem.

Miesiąc temu zarząd zawiesił dziennikarza w pełnieniu obowiązków pracowniczych. Odebrano mu akredytację na Euro 2016 oraz na letnie Igrzyska Olimpijskie, które odbędą się w Rio de Janeiro.

Miało to związek z z wywiadem, jakiego udzielił „Dziennikowi Gazecie Prawnej", w którym krytykował obecną sytuację polityczną w Polsce.

- Użył formułowań i gestów naruszających dobre imię Polskiego Radia, czym złamał Uchwałę Zarządu Polskiego Radia z 2004 roku dotyczącą przestrzegania etyki zawodowej – tłumaczyło Polskie Radio w swoim oświadczeniu.

Później Komisja Etyki Polskiego Radia uznała, ze w jednej z wypowiedzi w wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej" Tomasz Zimoch, porównując obecną sytuację w Polskim Radiu do komuny i stanu wojennego, naruszył zasady etyczne, wykazał brak lojalności wobec nadawcy i naruszył jego dobre imię.

Na początku czerwca dziennikarz sam odszedł z Polskiego Radia. - 36, a właściwie 38. Lat pracy. To było coś przepięknego. Ale dzisiaj rozwiązałem umowę z Polskim Radiem. Z winy pracodawcy – napisał na Twitterze.

W ubiegłym tygodniu Polskie Radio zapowiedziało, że zamierza wystąpić o odszkodowanie od Tomasza Zimocha. Zdaniem rozgłośni dziennikarz „rozwiązał umowę o pracę bez uzasadnienia" i oczerniał pracodawcę.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA