fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media

Dziennikarz "Newsweeka" będzie przesłuchany po tekście o Mariuszu Muszyńskim

Wojciech Cieśla
Samannttha/Creative Commons
Dziennikarz tygodnika "Newsweek Polska" został wezwany na przesłuchanie w związku z artykułem o Mariuszu Muszyńskim, wiceprezesie Trybunału Konstytucyjnego. W materiale pojawiły się wrażliwe informacje dotyczące adresu zamieszkania Muszyńskiego.

13 sierpnia w tygodniku "Newsweek" ukazał się artykuł "Dubler", w którym przedstawiono sylwetkę Mariusza Muszyńskiego, sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

W związku z materiałem dochodzenie wszczęła policja. Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Portal Press poinformował dziś rano, że dochodzenie dotyczy publikacji "bez zgody osoby zainteresowanej". - Obóz władzy nie po raz pierwszy wykorzystuje przeciwko dziennikarzom aparat władzy: policję, prokuraturę, ABW. Nie było ze strony Muszyńskiego żadnych innych prób porozumienia się, nie było kontaktów, próśb o sprostowanie itp. Od razu policja. A więc praca dziennikarska została potraktowana jak przestępstwo - mówił w rozmowie z portalem Wojciech Cieśla, autor artykułu.

– To ewidentne nadużycie władzy i korzystanie z pozycji siły. Nie powinno na to być naszej zgody - kontynuował.

Śledztwo tak naprawdę dotyczy czego innego. Komunikat w tej sprawie wydała Prokuratura Okręgowa w Warszawie. "To nieprawda, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi postępowanie w sprawie dziennikarza „Newsweeka”, dlatego że napisał artykuł "bez zgody osoby zainteresowanej". Podawane w mediach informacje na ten temat są manipulacją i wprowadzają w błąd opinię publiczną. Do prokuratury wpłynęło zawiadomienie dotyczące ujawnienia w prasie danych wrażliwych, konkretnie miejsca zamieszkania" - czytamy w oświadczeniu.

"Dziennikarz został w tej sprawie wezwany jedynie w charakterze świadka. Sprawa ta nie ma nic wspólnego z ograniczaniem wolności słowa czy prawa dziennikarzy do krytyki. Postępowanie przygotowawcze nie obejmuje okoliczności objętych tajemnicą dziennikarską, a jedynie ujawnienia prywatnych danych" - informuje prokuratura.

Źródło: rp.pl/Press
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA