fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Magistrowie/studenci

Nabór na studia prawnicze 2015: gdzie najłatwiej a gdzie najtrudniej się dostać

Fotorzepa
Kryzys na rynku usług prawniczych nie odstrasza. Najwięcej kandydatów przyciąga Wrocław.

Tegoroczna rekrutacja na studia pokazuje, że prawo jest wciąż oblegane. Najtrudniej dostać się na ten kierunek we Wrocławiu, gdzie na jedno miejsce przypada ponad ośmiu kandydatów, najłatwiej w Olsztynie.

Co sprawia, że mimo dyskusji o trudnej sytuacji na rynku młodzi ludzie nadal je wybierają?

– Absolwenci prawa pracują po studiach w różnych zawodach. Znajomość przepisów przydaje się w biznesie, logistyce i zarządzaniu. Prawo to wciąż kierunek ogólny, po którym szansa na znalezienie dobrej pracy jest dość duża – komentuje Andrzej Zwara, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej.

– To uniwersalne studia, które pozwalają się odnaleźć na wielu obszarach rynku, a co istotne, uczą pewności siebie oraz obycia biznesowego, które jest niezwykle istotne w przypadku wielu stanowisk – mówi Justyna Ścigler, kierownik warszawskiego oddziału agencji zatrudnienia Manpower.

Dolny Śląsk górą

Najwięcej, bo aż 2411 maturzystów, chce studiować w stolicy Dolnego Śląska.

– Nie czekamy na studentów, ale tak zmieniamy program nauczania, by zachęcić do wyboru naszej uczelni – mówi prof. Włodzimierz Gromski, dziekan Wydziału Prawa na Uniwersytecie Wrocławskim.

Do UWr przekonuje też infrastruktura. Uruchomiono tam salę sądową, na której odbywają się symulacje rozpraw. Wrocław zachęca również jako miasto. Coraz częściej duże korporacje prawnicze otwierają w nim swoje siedziby. Uniwersytet współpracuje z nimi w ramach programu praktyk.

Przyciąga program

Na drugim miejscu plasuje się Uniwersytet Gdański.

– Zmieniliśmy program studiów i zostało to docenione – mówi prof. Jakub Stelina, dziekan Wydziału Prawa. I wyjaśnia, że cykl kształcenia został podzielony na dwie części. Przez trzy i pół roku studenci uczą się przedmiotów obowiązkowych, a potem rozwijają swoje zainteresowania na jednej z trzech specjalizacji – cywilnej, karnej, publicznoprawnej i gospodarczo-finansowej. Ciekawe jest też to, że zamiast zwykłej pracy magisterskiej można napisać glosę lub opinię prawną.

Przyciąga również prawo na Uniwersytecie Warszawskim. W ciągu ostatnich lat cieszy się coraz większym zainteresowaniem.

– Na naszym wydziale uczą znani praktycy prawa. Chętnych przyciągają też szkoły prawa obcego i program Erasmus, w którym aktywnie uczestniczymy – mówi Romuald Kraczkowski, pełnomocnik Wydziału Prawa i Administracji UW ds. rekrutacji. I dodaje, że w Warszawie po studiach łatwiej o pracę. To też zachęca absolwentów szkół średnich z całej Polski do studiowania w stolicy.

Na wielu uczelniach prawo nie ma konkurentów, bo przyciąga najwięcej kandydatów ze wszystkich kierunków.

– To nadal kierunek, który cieszy się zdecydowanie największą popularnością – przyznaje Agnieszka Pawlak, rzecznik Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Prawo było najchętniej wybierane także na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, Uniwersytecie w Białymstoku oraz Wrocławskim.

Wciąż jednak są uniwersytety, na które łatwiej się dostać niż do dobrego liceum. O miejsce na prawie w Olsztynie przypadało 1,66 chętnego. Niewiele trudniej o indeks było w Szczecinie.

Specjalizacja w cenie

Dużym zainteresowaniem cieszą się również studia powiązane z prawem. Trzeci rok z rzędu prawdziwym hitem jest kryminologia na Uniwersytecie Gdańskim. O jedno miejsce na tym kierunku walczyło ponad 11 osób. Takie studia uruchomił także Uniwersytet w Białymstoku. Okazało się, że było warto. Zgłosiło się ponad 12 chętnych na miejsce.

Na Uniwersytecie Jagiellońskim można studiować prawo własności intelektualnej i nowych mediów. A dokładnie praktyczne problemy prawa autorskiego, własności przemysłowej, prawa prasowego, internetu i ochrony konkurencji. Zgłosiło się blisko sześciu chętnych na miejsce.

– Absolwenci mogą zostać brokerem innowacji, specjalistą ds. transferu technologii czy konsultantem ds. zarządzania własnością intelektualną – mówi prof. Krystyna Chojnicka, dziekan Wydziału Prawa i Administracji UJ.

– Prawo własności intelektualnej to bardzo perspektywiczna gałąź prawa, którą warto zgłębiać. Dziwi mnie natomiast popularność kryminologii. Dla specjalistów po takim kierunku rynek pracy jest niewielki. Być może maturzyści zdecydowali się na takie studia po lekturze kryminałów – ocenia Andrzej Zwara.

Dużym zainteresowaniem cieszyło się także prawo europejskie i kierunek prawno-ekonomiczny w Poznaniu. Powiązanie prawa i ekonomii zachęca także w Gdańsku. Na każde z 60 miejsc na podatkach i doradztwie podatkowym przypada 3,5 kandydata. Na płatne European Business Administration zgłosiło się 104 chętnych na 70 miejsc.

Zgłębianie specjalizacji prawa to obecnie jedyna szansa, by nauczyć się części prawa na krótszych studiach. Tradycyjne, którego dyplom otwiera drogę do aplikacji, trzeba studiować pięć lat.

Nabór na prawo na niektórych uczelniach jeszcze trwa. Łączna liczba zgłoszeń na ten kierunek na wszystkich uniwersytetach nie jest tożsama z ogólną liczbą kandydatów. Powszechną praktyką maturzystów jest rejestrowanie się na docelowy kierunek na kilku wydziałach.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA