fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lotnictwo

Ostrzeżenie dla linii lotniczych: Nie latajcie nad Iranem

Bloomberg
Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) ostrzega linie lotnicze, aby tak planowały swoje rejsy, aby ominąć w nich przelot nad Iranem.

Tym korytarzem najczęściej latają samoloty w rejsach z Europy do Indii, na Sri Lankę, oraz do Azji Południowo-Wschodniej. Teraz, jeśli wznowiły rejsy w tych kierunkach, wybierają raczej korytarz nad Ukrainą i potem nad tzw. krajami „Tan", czyli Turkmenistanem, Afganistanem i Pakistanem.

EASA informuje, że liniowce latające nad terytorium Iranu mogą stać się celem dla artylerii przeciwlotniczej tego kraju. Tak było 8 stycznia 2020 roku w przypadku zestrzelenia przez irańską obronę przeciwlotniczą samolotu Ukraine International, który wystartował z Teheranu w rozkładowym rejsie do Kijowa. Zginęło wtedy 176 osób kilkunastu narodowości.

Irańczycy początkowo zaprzeczali twierdząc, że nie są niczemu winni, bo maszyna miała awarię, pilot chciał zawrócić, ale nie zdążył wylądować i Boeing 737 wybuchł w powietrzu. Potem pojawiła się opinia, że ukraińska maszyna „znalazła się w niewłaściwym miejscu w niewłaściwym czasie", a ostatnio Irańczycy przyznali, że to ich wojskowi zestrzelili ukraiński samolot, a katastrofę spowodował „błąd ludzki". Tego dnia niebezpieczeństwo dla lotów cywilnych było ogromne, w sytuacji, gdy tym samym korytarzem i tuż przed bądź tuż po Ukraińcach startowały z teherańskiego lotniska Lufthansa, Qatar Airways, Austrian Airlines i Turkish Airlines. Ostatecznie jednak— jak przyznał irański Urząd Lotnictwa Cywilnego — ich jednostka obrony przeciwlotniczej „zapomniała" odpowiednio nastawić radar, co z kolei wyzwoliło cały łańcuch błędów w komunikacji i ludzkich pomyłek, co doprowadziło do zestrzelenia maszyny.

„Z powodu niebezpiecznej sytuacji i kiepskiej koordynacji pomiędzy lotnictwem wojskowym i cywilnym istnieje ryzyko błędnej identyfikacji samolotu lecącego nad Iranem. A ze względu na ustawienie na terytorium tego kraju nowoczesnych systemów obrony przeciwlotniczej, zalecamy szczególną ostrożność" — czytamy w ostrzeżeniu EASA. Agencja podkreśla, że na szczególne niebezpieczeństwo narażone są maszyny lecące na poziomie niższym, niż 7,6 km. Ta rekomendacja zawarta w Conflict Zone Information Bulletin (biuletynie informacyjnych publikującym informacje ze stref konfliktów) obowiązuje do 16 stycznia 2021 roku.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA