fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lotnictwo

Szef Wizz Aira: Nie ruszę się z Lotniska Chopina

Prezes węgierskich linii lotniczych Wizz Air József Váradi
Bloomberg
- W Polsce wyczuwalny jest protekcjonizm i wspieranie narodowego przewoźnika – mówi prezes węgierskich linii lotniczych Wizz Air József Váradi w rozmowie z "Rzeczpospolitą". Cały wywiad już jutro w gazecie.
- Ostatnie decyzje (o przeniesieniu tanich linii lotniczych z Warszawy do Radomia - red.) mają charakter polityczny. Ale pamiętajmy, że nasi pasażerowie, którzy chcą latać z Lotniska Chopina, to też wyborcy - podkreśla József Váradi w rozmowie z Danutą Walewską. - Będziemy walczyć z takimi pomysłami, nie można zmusić żadnej linii lotniczej do przenosin - dodaje.
 
- Moim zdaniem władze Lotniska Chopina powinny się skupić na tym, by zwiększyć przepustowość portu, bo do jego zapełnienia jeszcze daleko - mówi Váradi.
 
- Kiedy LOT ogłosił uruchomienie tych tras (z Budapesztu do Nowego Jorku i Chicago - red.), pomyślałem, że Polska to bardzo bogaty kraj, który stać, by z własnych podatków dofinansowywać podróże Węgrów - powiedział także w wywiadzie dla nas.
 
Cała rozmowa z Józsefem Váradim, prezesem Wizz Air w poniedziałkowej "Rzeczpospolitej".
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA