fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lotnictwo

Dokąd latamy z Warszawy

Fotorzepa, Marta Bogacz
Londyn, a potem Paryż, a nie Frankfurt, jak było to wcześniej. To są najpopularniejsze kierunki lotów z warszawskiego Lotniska Chopina. Ze stołecznego portu w 2018 roku odprawiło się 17,8 mln pasażerów.

Do Londynu poleciało z Warszawy 1 mln pasażerów, do Paryża 573 tys, a do Frankfurtu 534 tys. Ciekawe, że na czwartym miejscu znalazły się wspólnie Amsterdam i Kijów – po 495 tys.

Czytaj także: Przed nami wysyp nowych połączeń lotniczych

Największym przewoźnikiem pozostaje LOT. 8,7 mln pasażerów przewinęło się w 2018 roku przez Lotnisko Chopina. Rok wcześniej było ich o prawie 2 mln mniej ( 6,8 tys.). Drugą największą linią jest węgierski niskokosztowy Wizz Air ( 2,7 mln, o 390 tys. pasażerów więcej) , na trzecim miejscu niemiecka Lufthansa (532 tys.). Na kolejnych miejscach znalazły się Air France (325 tys.) i KLM 257 tys.) Najczęściej, podróżowaliśmy do Niemiec (1,5 mln), Wielkiej Brytanii ( 1,2 mln), na Ukrainę ( 810 tys.), do Włoch (741 tys.) oraz Francji (726 tys.)

Tak dobre wyniki LOTu wynikają z tego, że ponad 5 mln pasażerów, to osoby które przez Warszawę leciały dalej, na inne lotnisko krajowe, bądź zagranicę. To 18 proc. wszystkich podróżnych. Jak wyliczyło biuro prasowe lotniska na 39 trasach odsetek pasażerów tranzytowych jest wyższy niż lecących bez przesiadki. Najpopularniejsze kierunki transferowe, to Kraków, Gdańsk. Wrocław, Wilno i Chicago

W kierunkach czarterowych nadal prowadzą porty tureckie z lotniskiem w Antalyi – poleciało tam z Warszawy 212 tys. pasażerów. Na drugim miejscu bułgarski Burgas ( 95 tys.) i dalej porty greckie  — Heraklion (93 tys.), Rodos (90 tys.) i Kos (68 tys.). Najpopularniejsi przewoźnicy czarterowi, to polski Enter Air (647 tys. pasażerów), upadły Small Planet (518 tys.), czeski Travel Service (510 tys.), Ryanair Sun (176 tys.) oraz LOT (95 tys.). W lotach czarterowych najpopularniejszymi kierunkami były Grecja, Hiszpania, Turcja, Bułgaria, oraz Egipt.

Bardzo interesujący powinien być ten rok, przede wszystkim ze względu na nadal planowany Brexit, ale i dodanie w sieci LOTu kolejnego lotniska (London City) i London Gatwick w sieci EasyJeta, oraz zwiększenie częstotliwości lotów narodowego przewoźnika do Japonii, oraz za Atlantyk.

Ostatni kwartał 2019 r. powinien także pokazać, czy nowy azjatycki kierunek – czyli Delhi jest trafiony. LOT będzie jednym z niewielu przewoźników europejskich, którzy mają taką ofertę. W każdym razie w sytuacji, kiedy większość nowych kierunków z Warszawy w 2019 roku ma szanse na transfery ( m.in. Miami i Bejrut) liczba pasażerów przesiadających się w Warszawie powinna zdecydowanie wzrosnąć.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA