fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lotnictwo

Nowe problemy B737 MAX. Tym razem z elektrycznością

B737 MAX
Bloomberg
W piątek, 9 kwietnia Boeing poinformował 16 linii lotniczych, które mają w swojej flocie Boeingi 737 MAX, o potencjalnych problemach z elektrycznością. Usterka nie dotyczy wszystkich egzemplarzy, jedynie tych z konkretnymi numerami produkcyjnymi.

Wśród przewoźników, których dotknął ten kłopot nie ma LOT-u, co potwierdził już Boeing.

Nowe kłopoty z B737 MAX, które dla linii lotniczych są fundamentem do budowania siatki średniego zasięgu ze względu na pojemność i ekonomiczną eksploatację, to potężny problem. MAX-y niedawno wróciły z 20-miesięcznego uziemienia, które było kosztowne i dla Boeinga, i dla przewoźników. Jak wynika z dostępnych informacji Boeing zalecił, aby maszyny, których dotyczy ten problem zostały czasowo wycofane z operacji.

– W tej sprawie blisko współpracujemy z Federalną Agencją Lotnictwa. Poinformowaliśmy również naszych klientów o tym, jakich maszyn dotyczy problem i przekażemy im wskazówki, jak rozwiązać ten problem — napisał Boeing w komunikacie.

Na razie wiadomo, że najbardziej ucierpiały z tego powodu amerykańskie linie Southwest, bo kłopoty z elektryką dotknęły 30 z 58 B737 MAX. „Southwest spodziewa się niewielkich zakłóceń w rozkładzie i w pełni doceniamy zrozumienie naszych pasażerów oraz pracowników. Dla nas bezpieczeństwo operacji liczy się przede wszystkim” — napisał przewoźnik na swojej stronie. Druga amerykańska linia – American Airlines musiała uziemić 15 MAX-ów.

W każdym razie nowe kłopoty z MAX-ami pojawiły się w chwili, kiedy w Stanach Zjednoczonych ruch lotniczy w zasadzie wraca już do normalnego poziomu. A maszyny te już wróciły do lotów z pasażerami i wykonują tysiące rejsów dziennie.

Boeing 737 MAX został uziemiony na 20 miesięcy po katastrofie maszyny tego typu należącej do Ethiopian Airlines. FAA zdecydowała o ponownej certyfikacji w listopadzie 2020 roku po tym, jak Boeing dokonał zmian w oprogramowaniu kontroli lotu. Europejska Agencja Bezpieczeństwa lotniczego EASA zrobiła to samo w połowie stycznia 2021. Jedynym większym rynkiem, na którym MAX-y nie zostały jeszcze przywrócone są Chiny. Ale w tym przypadku raczej chodzi o to, że sprawa B737 MAX została wykorzystana przez Pekin jako karta przetargowa w trwającej wojnie handlowej między tymi krajami.

W każdym razie na świecie B737 MAX jest w tej chwili postrzegany jako najbezpieczniejszy i najskrupulatniej sprawdzony samolot pasażerski.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA