Reklama

Gdzie dostaniesz 11-proc rabatu?

Rosną różnice między stawkami wywoławczymi a transakcyjnymi na rynku wtórnym. Największe upusty robią sprzedający w Gdyni i w Krakowie.

Aktualizacja: 18.08.2015 17:16 Publikacja: 18.08.2015 17:11

Gdzie dostaniesz 11-proc rabatu?

Foto: Bloomberg

Wygląda na to, że części właścicieli zależy na jak najszybszej sprzedaży, po miesiącach oczekiwania na kupca. Postanowili więc pozbyć się lokali, opuszczając ceny ofertowe w trakcie negocjacji.

Przypomnijmy: z ostatnich danych sieciowej agencji Metrohouse wynika, że czas sprzedaży lokum w stolicy wydłużył się latem do 117 dni, podczas gdy wiosną "M" czekało na nabywcę średnio 86 dni. - Klienci wystawiają ceny wyższe niż rynkowe, licząc, że uda się znaleźć osobę, która tyle zapłaci. Zwykle jednak należy być przygotowanym, że dopiero urealnienie stawki spowoduje wzrost zainteresowania lokalem - mówi Marcin Jańczuk, ekspert Metrohouse.

Gdzie po duży rabat

Metrohouse podaje, że w ostatnich tygodniach w grupie największych badanych miast w kraju, najbardziej znacząca różnica między ceną transakcyjną a ofertową została odnotowana w Gdyni. W tym mieście średni rabat przekroczył 11 proc

- Widać zatem, że w Gdyni przy sprzedaży mieszkania należy nastawić się na negocjacje cenowe. Bez nich nie będzie łatwo dokonać transakcji - komentuje Marcin Jańczuk.

Reklama
Reklama

Znaczących obniżek cen wywoławczych domagają się też nabywcy lokali w Krakowie i Wrocławiu. W tych miastach sprzedający średnio opuszczali ceny, odpowiednio, o 8,6 proc. oraz 7,8 proc. Także w Gdańsku i Łodzi po negocjacjach można było liczyć na spory upust, odpowiednio: 7,7 i 6,4 proc.

Warto dodać, że to w Łodzi, mimo najniższych stawek wśród dużych miast nabywcy kupują najmniejsze mieszkania - średni metraż spadł tam poniżej 50 mkw. i wynosi 47,7 mkw. Spadła też przeciętna kwota wydawana na lokum - do 165,6 tys. zł.

Natomiast największe mieszkania kupowali w ostatnich tygodniach klienci w Krakowie - przeciętny metraż przekroczył 60 mkw., wydając na nie 352 tys. zł. Dla porównania: w stolicy średni metraż kupowanego "M" wyniósł 56 mkw., a cena - 413 tys. zł.

Co się zmieni jesienią

Sytuacja na rynku mieszkań może się zmienić po 1 września, kiedy to w życie wejdzie znowelizowana ustawa o "Mieszkaniu dla młodych".

- Najważniejsza zmiana to fakt, że z dopłat skorzystać będzie można kupując mieszkanie używane. A dotąd na wsparcie mogli liczyć tylko ci, którzy nabywali lokal od dewelopera. Znacząco wpłynie to na dostępność programu w mniejszych miejscowościach i niektórych dużych miastach. Należy jednak pamiętać, że limity cenowe dla rynku wtórnego będą niższe od tych dla pierwotnego - mówi Marcin Krasoń, analityk firmy Home Broker.

Reklama
Reklama

Niewykluczone, że część sprzedających najsłabsze lokale używane (np. do gruntownego remontu) przeceni, aby nabywca skorzystał z "MdM" - przyspieszając w ten sposób transakcję.

Zdaniem Marcina Jańczuka, dzięki nowelizacji "MdM" klienci poszukujący nieruchomości z dopłatą, nie będą musieli ograniczać się od 1 września tylko do oferty deweloperów. - Jest to ukłon zwłaszcza w stronę mniejszych miast, gdzie aktywność inwestorów jest niewielka lub w ogóle jej nie ma i transakcje mają miejsce w zasadzie tylko na rynku wtórnym - podkreśla Marcin Jańczuk.

Z analizy Metrohouse, obejmującej miasta wojewódzkie, wynika, że największe szanse na znalezienie lokalu z dopłatą na rynku wtórnym będą mieć mieszkańcy Gorzowa Wielkopolskiego (60 proc. aktualnych ofert sprzedaży spełnia kryteria "MdM"), Olsztyna (50 proc.), Łodzi (47 proc.), Zielonej Góry (44 proc.) i Katowic (41 proc.).

Na zmianach nie skorzystają natomiast osoby liczące na dopłaty w Rzeszowie. Tam zaledwie 1 proc. ofert spełnia kryteria cenowe "MdM". W Warszawie i Krakowie jest niewiele lepiej, bo tylko 2 proc. oferowanych lokali kwalifikuje się do dopłat, a we Wrocławiu i Opolu 3 proc. Niska dostępność takich lokali jest też w Lublinie i Gdańsku odpowiednio 6 i 7 proc. - podaje Metrohouse.

Nieruchomości
Rynek deweloperski. „Wojna cenowa jeszcze potrwa”
Nieruchomości
Sprzedaż mieszkania. Jaka prowizja dla pośrednika
Nieruchomości
Czego się boją kupujący mieszkania
Nieruchomości
Ceny transakcyjne mieszkań. Tyle faktycznie za nie płacimy
Nieruchomości
Deweloperzy podsumowują sprzedaż mieszkań w IV kwartale i całym 2025 roku
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama