Reklama

Grzegorz Długi: Kierowca się przyznał? To nic nie znaczy

- Minister Mariusz Błaszczak się pośpieszył, bo to, że kierowca się przyznał, nie znaczy jeszcze, że jest winny - mówił w programie #RZECZoPOLITYCE Grzegorz Długi, poseł Kukiz’15.

Aktualizacja: 13.02.2017 09:36 Publikacja: 13.02.2017 09:31

Grzegorz Długi

Grzegorz Długi

Foto: rp.pl

Poseł ruchu Pawła Kukiza odnosił się do polityki zagranicznej, o której podczas expose mówił ostatnio w Sejmie szef MSZ Witold Waszczykowski. - Wbrew pozorom to jest trzeźwy polityk, który wie, że mówi do swojego elektoratu – mówił Długi.

- Pierwszy punkt to Polska jest bezpieczniejsza. Jeśli mówimy o żołnierzach NATO, to prawda. Jeśli porównamy Polskę obecną i 10 lat temu, to Polska jest mniej bezpieczna – mówił Długi, dodając, że chodzi o zmiany, które w tym czasie zaszły w światowej polityce.

- Kwestia Unii Europejskiej. Bardzo dobrze, że powiedział, że nie chcemy demontażu UE, tylko zmian we wspólnocie – mówił Długi. - Ale szczegółów nie powiedział, choć mówił o kompletnie nowym traktacie – dodał.

- Mamy w naszych genach romantyczne spojrzenie, że Polska jest mesjaszem. Czas na spojrzenie pragmatyczne – oceniał sytuację poseł Długi.

Poseł Kukiz’15 zauważał, że nie jesteśmy żadnym partnerem do rozmów z Rosją, choć ze względu na fakt, iż wrak, o który walczymy, powinien wrócić do Polski, bo jest jej własnością. - Proszę zobaczyć jak Rosja nas traktuje. Rosjanie są indoktrynowani wiadomościami, że my nic innego nie robimy, tylko niszczymy radzieckie pomniki – mówił Długi.

Reklama
Reklama

Poseł odniósł się, pół żartem, pół serio, do powrotu wraku. - Sam nie wiem, czy bym chciał, bo będzie konkurencja dla medalików częstochowskich – powiedział Długi.

Kolejnym wątkiem w rozmowie była prezydentura Donalda Trumpa, m.in. antyimigracyjny dekret. - Podoba mi się jego zainteresowanie, że prezydent dba o bezpieczeństwo na granicach – komentował Długi. - Podoba mi się, że jest szybki w decyzjach. Zobowiązanie wszystkich sekretarzy, żeby przejrzeć przepisy i wyrzucić te niepotrzebne – dodał.

Długi oceniał też prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. - Trzeba chylić czoła nad cierpliwością, strategią i pomysłem. Należy jednak zauważyć, że polityka PiS to polityka konfliktu – mówił Długi.

Na pytanie o wypadek premier, poseł odpowiedział, że należy dać w spokoju pracować odpowiednim organom władzy. - Pan minister się pospieszył, bo to, że kierowca się przyznał, to nie znaczy jeszcze, że jest winny – mówił Długi. - Nie widzę powodu, aby ministra usuwać z urzędu. Ma pewne sukcesy, jak to, że policja nie pałuje demonstrantów z żadnej stron – dodał, mówiąc, że to jedyny sukces.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Spóźniony wpis marszałka do rejestru korzyści. Co grozi Włodzimierzowi Czarzastemu?
Polityka
Pełczyńska-Nałęcz nie zostanie wicepremierką, renegocjacji umowy koalicyjnej nie będzie - ustaliła „Rzeczpospolita”
Polityka
Kaczyński chce zablokować sukces Tuska. Ruch należy do Nawrockiego
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama