Reklama

Kukiz: "Misiewicze" to 500 mln zł rocznie

Paweł Kukiz uważa, że powinno się zlikwidować gabinety polityczne. - Ten system jest bandycki - powiedział.
Paweł Kukiz

Paweł Kukiz

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Paweł Kukiz negatywnie ocenił sens istnienia gabinetów politycznych. - 500 mln zł rocznie pochłaniają gabinety polityczne - czyli słynni "misiewicze" od poziomu gminy po poziom centralny. Ten system jest bandycki - mówił w rozmowie z Onet.pl. Lider Kukiz'15 powiedział, że jego ugrupowanie skierowało do prac sejmowych około 30 projektów ustaw, które zostały odrzucone lub trafiły do tzw. sejmowej zamrażarki. Jeden z projektów dotyczył właśnie likwidacji gabinetów politycznych.

 - Co ciekawe, PiS - będąc w opozycji - dwukrotnie składało projekt likwidacji gabinetów - dodał Kukiz. Polityk przywołał słowa Ryszarda Terleckiego, który powiedział, że "inne jest spojrzenie z perspektywy partii władzy, a inne z perspektywy partii opozycji."

Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama