fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kukiz'15

Kukiz: Przeprosić powinien Żuromski, nie ja!

Paweł Kukiz
Fotorzepa, Jerzy Dudek
- Rozmowa była prywatna i guzik kogoś obchodzi, jakim ja się wtedy posługuję językiem. Za te słowa powinien przeprosić Andrzej Żuromski, a nie ja. Gardzę takimi metodami! - mówi "Rzeczpospolitej" Paweł Kukiz.

W czwartek wieczorem wypłynęło nagranie, na którym Kukiz w mocnych słowach wypowiada się na temat związanego ze środowiskiem narodowców Arturem Zawiszą. "Nienawidzę Zawiszy ku***, jak go widzę to białej gorączki dostaję. Jak widzę tych psychopatów, którzy mówią, że należy Żydów mordować, ku***, albo murzyna zastrzelić to dostaję białej gorączki" – mówi na nagraniu Paweł Kukiz.

Szczegóły na temat zawartości nagrania, a także odpowiedź Zawiszy można przeczytać w artykule: „Kukiz nagrany. Ostra krytyka narodowców”.

Ostre słowa o Zawiszy padły w Ustrzykach Dolnych na dwa dni przed referendum, które odbyło się 6 września. - To było we wrześniu ubiegłego roku, gdy udzielałem wywiadu dziennikarzom Wirtualnej Polski. Był przy tym też Marcin Rola i Andrzej Żuromski – mówi „Rzeczpospolitej” Kukiz.

Lider Klubu Kukiz’15 mówi, że gdy rozmawia z dziennikarzami i chce rozwinąć jakąś myśl, co zdarza mu się robić w mocnych słowach, a nie chce żeby ujrzały dzienne światło, prosi wtedy o wyłączenie dyktafonu. – Poprosiłem wtedy dziennikarzy Wirtualnej Polski o wyłączenie nagrywania, co zrobili, a potem okazało się, że ktoś jednak nagrał tę rozmowę i był to prawdopodobnie Żuromski – wyjaśnia kulisy tej sytuacji Kukiz.

– Później zgłosił się do Jakubiaka z propozycją odsprzedania tej taśmy, oczywiście został pogoniony. Liczyliśmy się z tym, że wcześniej czy później, może to ujrzeć światło dzienne.
Zapytaliśmy czy Żuromski chciał za to nagranie 30 tys. zł. – Tak twierdzi Jakubiak, który z tego, co wiem przekazał tę sprawę do prokuratury – mówi Kukiz.

Kukiz uzasadnia, że wywodzi się ze środowiska rockandrollowego, w którym nie takich słów się używa. – Rozmowa była prywatna i guzik kogoś obchodzi, jakim ja się wtedy posługuję językiem. Proszę pamiętać, że ja nie jestem prekursorem, jeśli chodzi o język parlamentarny - mówi z uśmiechem muzyk.

Lider Kukiz’15 zwraca uwagę na pozytywny, jego zdaniem, aspekt całej sprawy. - Proszę sobie przypomnieć jak to wyglądało w kampanii, gdy media zarzucały mi rasizm i antysemityzm, a teraz to wszystko wzięło w łeb. Ta sytuacja świadczy o tym, jakie to były niesprawiedliwe ataki.

Muzyk zapewnia, że nie obawia się odejścia narodowców z jego Klubu, ale nie ma pewności, jaką podejmą decyzję. Zapewnia też, że nie przeprosi Zawiszy. - Prywatnie mogę mówić, co mi się żywnie podoba, a za te słowa powinien przeprosić Żuromski, a nie ja. Gardzę takimi metodami. Nie mówiłem o Zawiszy jako człowieku, tylko polityku – mówi Kukiz.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA