Od 2016 roku statek kosmiczny Juno krąży wokół Jowisza, skanując atmosferę i oznaczając jego pole magnetyczne i grawitacyjne.
Na pokładzie znajduje się także JunoCam, specjalnie zaprojektowana kamera, która wysyła na Ziemię obrazy planety.
- Nie mamy oficjalnego zespołu naukowców zajmujących się obrazowaniem, więc zwróciliśmy się do społeczności, aby nam pomogli - powiedziała Candice Hansen-Koharcheck, odpowiedzialna za JunoCam.
Gdy materiały dotrą na naszą planetę, są w nieobrobionej formie przekazywane osobom, które chcą je odpowiednio przygotować. Do stworzenia kolorowej fotografii potrzebna jest odrobina wiedzy w dziedzinie obróbki zdjęć.
- Nie wiem, co byśmy bez nich zrobili - mówi Hansen-Koharcheck. - Przez ostatnie dwa lata zdawaliśmy się na nich jako na ważnych członków naszego wirtualnego zespołu - dodaje.
Wśród najbardziej zaangażowanych członków społeczności jest Kevin Gill, który na co dzień pracuje w centrum badawczo-rozwojowym NASA w Kalifornie.
Zanim Gill zaczął obrabiać zdjęcia Jowisza, z miłości do nauki pracował nad zdjęciami Marsa i Saturna.
Obrazy, które poddawane są obróbce, nie posiadają kolorów poza skalą szarości. Każda osoba, która tworzy finalną fotografię dodaje trochę swojej inwencji.
Dzięki pracy naukowców-amatorów udało się stworzyć m.in. ostre obrazy cyklonów na biegunach planety.